logoRSS
 
 

Powołani do świętości

Kategoria: Konspekty i scenariusze, dodał: WK, 26.10.2010, odsłon: 29424, druk

Temat:

Powołani do świętości.
Dla uczniów: Święty? Kto to taki?

Klasa

GP

Cele:
  • Uświadomienie uczniom powszechnego powołania do świętości
  • Zapoznanie uczniów z przebiegiem procesu kanonizacyjnego
Wstęp:

Ostatnimi czasy często słyszy się o: Wszystkich Świętych, Zaduszkach, Święcie Zmarłych czy Halloween. Wielu używa tych nazw niejako zamiennie i popełnia w ten sposób błąd, bo nie oznaczają one tego samego. Dwa pierwsze pochodzą z kręgu chrześcijaństwa, dwa pozostałe to święta pogańskie. Przedmiotem dzisiejszej katechezy będzie Uroczystość Wszystkich Świętych.

Rozwinięcie:

Początków obchodzenia uroczystości Wszystkich Świętych należy szukać w Kościele wschodnim. W kalendarzu z Nikomedii, pochodzącym z IV wieku znajdujemy wzmiankę o święcie "Wszystkich Świętych Wyznawców", które obchodzono w piątek oktawy Wielkanocy. Według świadectwa syryjskiego diakona Efrema - 13 maja świętowano uroczystość wszystkich świętych męczenników, a św. Jan Chryzostom wspomina o takim święcie w niedzielę po Zesłaniu Ducha świętego. Niedzielę tę nazywano niedzielą narodzin świętych dla nieba.
W Kościele rzymskim uroczystość ta pojawia się na przełomie V i VI wieku. Wprowadzenie święta wiązało się z dniem 13 maja, w którym został poświęcony NMP i wszystkim Świętym Męczennikom rzymski Panteon. Złożono tam szczątki 28 męczenników. Wreszcie w Anglii w VIII wieku pojawiło się święto Wszystkich Świętych obchodzone 1 listopada.
Teksty liturgiczne uroczystości podkreślają radość wspólnoty świętych, czyli wszystkich świętych. Należy tu podkreślić, że Kościół w tym dniu wspomina nie tylko świętych oficjalnie kanonizowanych, czy beatyfikowanych. Uroczystość obejmuje także wszystkich zmarłych, którzy osiągnęli chwałę życia wiecznego, czyli niebo. Są wśród nich na pewno także nasi bliscy zmarli. Pierwsze czytanie z Księgi Apokalipsy mówi o ogromnej rzeszy zbawionych, którzy oglądają Boga twarzą w twarz, którzy cieszą się radością i pojem życia wiecznego. Wspomniana tu liczba 144 tysiące ma charakter symboliczny i wskazuje na niemożliwość zliczenia tych wszystkich, którzy są w niebie, czyli wszystkich świętych.
Wszyscy jesteśmy powołani do świętości, ponieważ wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi. Ten zadatek świętości otrzymujemy w sakramencie chrztu św. Drogą do pełnej świętości i doskonałości, jak to ukazuje Ewangelia, są Chrystusowe błogosławieństwa. W liturgicznych modlitwach, używanych przez Kościół w uroczystość Wszystkich Świętych, prosimy pokornie świętych o wstawiennictwo za nami, pielgrzymującymi do domu Ojca. Poza tym modlitwy te wyrażają wiarę w nieśmiertelne życie świętych, którzy nieustannie wielbią Boga i orędują za nami u Boga. Święci to nie obcy ludzie, ale to nasi bracia i siostry, którzy z nieba służą nam pomocą i ożywiają nasze nadzieje na życie wieczne. Liturgia nazywa niebo Matką dla wszystkich wiernych, ono jest celem każdego chrześcijanina. (ks. Dariusz Kwiatkowski)
Wynika z tego radosny charakter tego święta, w czasie którego przypominamy sobie o żyjących u Boga, naszych bliskich, którzy jak wierzymy, osiągnęli życie wieczne, pełnię szczęścia.
Święto Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada) wyraża natomiast prawdę o nadziei, że nawet grzesznicy mają szansę w Bożym miłosierdziu na zbawienie. Miłosierdzie Boże posługuje się tutaj miejscem – stanem, zwanym "czyśćcem". To miejsce – stan pokuty, jakiej poddani są wierni zmarli. Nie mogą jeszcze oglądać Boga, ale odpłacają się Jego sprawiedliwości. Możemy im pomóc poprzez modlitwę i ofiarowane odpusty.

Zakończenie:

3 części KościołaOba święta zawierają w sobie prawdę o "świętych obcowaniu", swoistej wymianie łask i modlitwy płynącej z miłości Boga i bliźniego. W tym wspólnym – obcowaniu, współżyciu, uczestniczą trzy rodzaje, części, Kościoła:

  • Kościół Pielgrzymujący (tu na ziemi),
  • Kościół Oczyszczający się (w czyśćcu)
  • oraz Kościół Uwielbiony (w niebie, przed Bogiem)

Więzią łączącą je w Jeden Kościół jest Głowa, którą jest Chrystus oraz miłość Boga i bliźniego. Całość Kościoła przenika Bóg swoim Duchem.
Ilustracja obok usiłuje przedstawić tę prawdę o świętych obcowaniu.

Odpust zupełny
W dniach od 1 do 8 listopada modląc się na Cmentarzu za zmarłych, można w ich intencji zyskać odpust zupełny.
Odpust zupełny – jest darowaniem wobec Boga kary doczesnej za grzechy odpuszczone już, co do winy (w Sakramencie Pokuty).
W tych dniach można go ofiarować w intencji zmarłych (po spełnieniu wymaganych warun-ków). Warunki uzyskania odpustu za zmarłych:

  1. przystąpić do Spowiedzi Św.,
  2. przyjąć Komunię Św.,
  3. nawiedzić cmentarz i pomodlić się za zmarłych,
  4. odmówić „Ojcze nasz” i „Wierzę” w intencjach wyznaczonych przez Ojca św.,
  5. wymaga się też wykluczenia wszelkiego przywiązania do grzechu nawet powszedniego (lekkiego).

Jeśli brakuje pełnej tego rodzaju dyspozycji, albo nie zostaną spełnione wyliczone warunki, wtedy będzie odpust cząstkowy (uwolnienie od kary za grzechy będzie tylko w części). Wielkość odpustu cząstkowego zależy od gorliwości osoby zyskującej go.

Notatka:

Każdy człowiek, a szczególnie ochrzczony, powołany jest do naśladowania Boga – do świętości. Kościół jako wspólnota jednoczy trzy sfery: pielgrzymującą, oczyszczającą się oraz uwielbioną, w tajemnicy obcowania świętych. 1 listopada wspominamy i dziękujemy Bogu za wszystkich, którzy osiągnęli niebo. Następnego dnia modlimy się za tych, którzy są pomiędzy niebem a ziemią w czyśćcu. Oni zaś proszą Boga za nami. W ten sposób zamyka się krąg wzajemnej pomocy w drodze do Boga.

Pojęcia:

Kanonizacja: uroczyste ogłoszenie przez papieża osiągnięcia zbawienia, szczęścia wiecznego chrześcijanina (katolika), który albo oddał życie za wiarę w Chrystusa jako męczennik lub kończąc swoją wędrówkę życiową w sposób naturalny, dzięki heroicznej cnocie dał świadectwo wiary w Królestwo Niebieskie. Papież potwierdzając, że osoba kanonizowana cieszy się szczęściem wiecznym, stawia ją wiernym jako wzór do naśladowania.
Beatyfikacja: akt papieski zezwalający na kult publiczny, ograniczony do jakiegoś kraju, miasta, diecezji lub rodziny zakonnej albo aktów (Mszy św., oficjum brewiarzowego)
Indult: dokument zezwalający na organizowanie nabożeństw ku czci świętego
Odpust zupełny – jest darowaniem wobec Boga kary doczesnej za grzechy odpuszczone już, co do winy (w Sakramencie Pokuty).


Teksty pomocnicze dla nauczyciela

Ks. Stanisław Hołodok – Kanonizacja –  "z czym to się je"

Przez kanonizację należy rozumieć uroczyste ogłoszenie przez papieża osiągnięcia zbawienia, szczęścia wiecznego chrześcijanina (katolika), który albo oddał życie za wiarę w Chrystusa jako męczennik lub kończąc swoją wędrówkę życiową w sposób naturalny, dzięki heroicznej cnocie dał świadectwo wiary w Królestwo Niebieskie. Papież potwierdzając, że osoba kanonizowana cieszy się szczęściem wiecznym, stawia ją wiernym jako wzór do naśladowania. Postanawia także, że nowy święty może odbierać cześć w całym Kościele katolickim (B. Nadolski, M. Rola). W artykule pragnę krótko przedstawić dzieje kanonizacji, obecne przepisy obowiązujące w procesie kanonizacyjnym i liturgię kanonizacji.

Z dziejów kanonizacji

Przez długi czas nie było w Kościele rozróżnienia między procesem beatyfikacyjnym a kanonizacyjnym. W pierwszych wiekach istnienia Kościoła wierni samorzutnie otaczali czcią męczenników, którzy złożyli w ofierze życie za Chrystusa i wyznawców, którzy odznaczali się szczególną miłością do Boga i bliźnich. Ich imiona były wymawiane podczas Mszy Świętej, proszono ich o wstawiennictwo u Boga. Biskup miejscowego Kościoła zatwierdzał kult męczenników i wyznawców. Od X wieku rozwinęła się praktyka zwracania się do papieża o potwierdzenie decyzji biskupa w sprawie beatyfikacji lub kanonizacji. W XII wieku wprowadzono przepis, że tylko papież może kogoś ogłosić świętym i pozwolić na oddawanie mu czci publicznej w całym Kościele. Od tego czasu zaczęto wyraźnie odróżniać beatyfikację od kanonizacji. Beatyfikacji nadal dokonywali biskupi, natomiast kanonizacja należała do decyzji papieża. Od wieku XVII pozwolenia na beatyfikację, jak i na kanonizację zawsze udzielał papież (M. Rola).

Obecny proces kanonizacyjny

Aktualnie obowiązują przepisy ustanowione przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Postępowanie w sprawach kanonizacji powinno obejmować trzy fazy. Proces kanonizacyjny powinien rozpocząć się w diecezji. Tu należy zebrać wstępne informacje kandydata do kanonizacji, dowody jego świętości, życia i działalności dla dobra Kościoła. Następnie Kongregacja do Spraw Kanonizacji najpierw zajmuje się studium materiałów przesłanych z diecezji i ich weryfikacją. Tu ma miejsce dyskusja teologów i merytoryczne głosowanie nad materiałami przesłanymi z diecezji. Zostaje drukiem wydana tzw. pozycja, która poddawana jest osądowi konsulatorów historyków. Ich badania dotyczą "kompletności poszukiwań archiwalnych, autentyczności zgromadzonej dokumentacji, wartości historycznej, jej wystarczalności do podjęcia osądu merytorycznego co do heroiczności cnót, męczeństwa, kultu". Nad sprawą kanonizacji dyskutują następnie kardynałowie i biskupi, członkowie Kongregacji, wyrażają oni swoje opinie, które później przedstawiane są papieżowi. Ojciec Święty ma wyłączne prawo aprobaty heroiczności cnót lub męczeństwa sługi Bożego. Do kanonizacji potrzebne jest uznanie następnego cudu (np. cudownego uzdrowienia), pierwszy był potrzebny do beatyfikacji. Wówczas Ojciec Święty pozwala na kanonizację (H. Misztal).

Liturgia kanonizacji

Uroczystość kanonizacji odbywa się zazwyczaj w Watykanie. W średniowieczu dokonywano także kanonizacji poza Rzymem, gdzie wówczas przebywał papież, lub w miejscowości, przez którą przejeżdżał. I tak kanonizacja św. Franciszka z Asyżu miała miejsce w tym mieście w roku 1228, św. Antoniego z Padwy w Spoleto w roku 1232, św. Dominika w Rieti w roku 1234, św. Klary z Asyżu w roku 1254 w Agnani, św. Tomasza z Akwinu w Awinionie w 1317 r. Po powrocie papieża z Awinionu kanonizacji dokonywano w bazylice św. Piotra w Rzymie. Ojciec Święty Jan Paweł II powrócił do dawnej praktyki, dokonując kanonizacji poza Rzymem(…).

Po Soborze Watykańskim II liturgia kanonizacji uległa uproszczeniu. Łączy się ją ze Mszą Świętą, Liturgią Godzin lub nabożeństwem słowa Bożego. Najczęściej jednak kanonizacja ma miejsce podczas Mszy Świętej. We Mszy Świętej po akcie pokutnym kardynał prefekt Kongregacji do Spraw Świętych zwraca się uroczyście do papieża o zaliczenie osoby błogosławionej do katalogu świętych, aby mogła być czczona przez wszystkich wiernych jako święta. Wtedy to biskup diecezji, z której pochodzi błogosławiony, przedstawia jego życiorys, po czym Ojciec święty rozpoczyna Litanię do Wszystkich Świętych, a następnie wypowiada formułę kanonizacyjną: "Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia katolickiej wiary i wzrostu chrześcijańskiego życia, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu naszych Braci w biskupstwie orzekamy i stwierdzamy, że błogosławiony N. jest świętym (ą) i wpisujemy Go (Ją) do katalogu świętych, polecając, aby odbierał (a) On (Ona) cześć jako święty (a) w całym Kościele. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego". W odpowiedzi zgromadzeni śpiewają aklamację "Amen. Alleluja". Następnie w procesji przynosi się relikwie świętego i umieszcza się je w pobliżu ołtarza, schola w tym czasie wykonuje śpiew o świętym. Po skończonym śpiewie kardynał prefekt Kongregacji do Spraw Świętych dziękuje w imieniu Kościoła Ojcu Świętemu za dokonaną kanonizację i prosi, aby polecił wydać odpowiedni dokument apostolski o tejże kanonizacji. Papież odpowiada: "Tak zarządzamy". Podczas tej ceremonii odsłania się wizerunek świętego. Hymn "Chwała na wysokości Bogu" wprowadza w dalszy ciąg Mszy Świętej celebrowanej według formularza o nowym świętym. W procesji z darami przynosi się chleb i wino, a także dary na potrzeby Kościoła i biednych (W. Nowak).

Kongregacja do Spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydaje następnie indult zezwalający na organizowanie nabożeństw ku czci świętego. Takie nabożeństwa celebruje się w roku po kanonizacji, np. urządza się triduum przed dniem wspomnienia liturgicznego świętego. Jeżeli przepisy liturgiczne na to pozwalają, celebruje się wówczas Msze wotywne o świętym, a także nieszpory.

Schemat przebiegu procesu kanonizacyjnego/beatyfikacyjnego:

  • Rozpoczęcie w diecezji (zebranie materiałów o Słudze Bożym)
  • weryfikacja materiałów przez Kongregację do Spraw Kanonizacji, efektem jest tzw. pozycja
  • weryfikacja pozycji przez konsulatorów historyków
  • dyskusja kardynałów i biskupów, efekty są przekazywane papieżowi
  • po zatwierdzeniu cudu za sprawą Sługi Bożego papież ogłasza heroiczność jego cnót
  • potem następuje liturgia kanonizacji (najczęściej) w trakcie Mszy Świętej
  • Kongregacja do Spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydaje indult zezwalający na organizowanie nabożeństw ku czci świętego

Ks. Henryk Misztal - Beatyfikacja i kanonizacja - Niedziela | Czwartek, 25 marca 2010

Ostatnio wiele się pisze i mówi na tematy beatyfikacji i kanonizacji, zwłaszcza w odniesieniu do naszych wielkich rodaków. Ale nie zawsze wiemy, czym one się różnią. W jakim celu świętość, jako intymne zjednoczenie człowieka z Chrystusem, ujmuje się w jakieś przepisy? Po co rozróżniać kult świętych i błogosławionych, jeżeli jedni i drudzy są już w Jego królestwie? Czy zatem Czcigodny Sługa Boży Jan Paweł II nie mógłby zostać kanonizowany z pominięciem beatyfikacji?

Geneza i rozwój pojęć

Kościół, opierając się na słowach Chrystusa wypowiedzianych na krzyżu do Dobrego Łotra: "Dziś jeszcze będziesz ze Mną w raju" (Łk 23, 43), od początków swego istnienia dokonywał orzeczeń w kwestii uznania świętości osób, czyli o osiągnięciu przez nich królestwa Chrystusowego. U starożytnych Greków i Rzymian znano "przebóstwienie" (apoteozę), dokonywane przez cesarzy lub senat. Nie wiązało się jednak ono z systemem wartości i postawami człowieka. W chrześcijaństwie uznanie za świętego nigdy nie oznaczało przebóstwienia i łączyło się zawsze z doskonałością moralną, wypływającą z miłości do Chrystusa (wyznawcy) lub oddaniem za Niego swego życia (męczennicy). Podobnie jak po śmierci św. Szczepana gmina chrześcijańska urządziła mu uroczysty pogrzeb, tak pierwotny kult świętych męczenników i wyznawców rodził się spontanicznie poprzez gromadzenie się na ich grobach, zwłaszcza w rocznicę śmierci, tj. w dniu ich narodzin dla nieba. Tam wierni się modlili, sprawowali Eucharystię, czytali opisy męczeńskiej śmierci (akta męczenników) lub żywoty czy zbiory cudów wyznawców. Ich imiona, wpisane do kalendarza gminy, przekazywane były innym gminom. W ten sposób rozprzestrzeniał się ich kult. Ta spontaniczna cześć wiernych zazwyczaj szła w parze z aprobatą biskupa uczestniczącego w tych zgromadzeniach i dzisiaj jest uważana za pierwotną formę kanonizacji. We wczesnym średniowieczu biskupi kanonizowali albo poprzez uroczyste przeniesienie relikwii ("translatio") z cmentarza do kościoła lub innego godnego miejsca, albo poprzez ich wyniesienie ("elevatio") z grobu ponad poziom ziemi. Czynili to na prośbę synodu, uniwersytetu lub zakonów. Ażeby uniknąć pomyłek lub zbyt łatwego zaliczania w poczet świętych, papież Aleksander III w 1181 r. dekretem "Audivimus" zarezerwował władzę kanonizacji Stolicy Apostolskiej. Jego dekret wszedł w życie w 1234 r., po włączeniu go do Dekretałów Grzegorza IX. Papież Sykstus V w 1588 r. utworzył Kongregację Obrzędów, której powierzył m.in. prowadzenie spraw kanonizacyjnych. I tak fenomen świętości z uwagi na potrzebę lepszej weryfikacji i dokumentacji został ujęty w klamry prawa.
Późniejszą formą zezwolenia na kult publiczny jest beatyfikacja, której początków dopatrujemy się już w średniowieczu, kiedy biskupi, synody lub nawet papieże zezwalali na pewne akty kultu publicznego, ale ograniczonego do miejsc lub form. Pierwsze formuły beatyfikacyjne brzmiały: "zarządzamy (...) aby mógł być czczony jako błogosławiony". Jednak dopiero papież Leon X w 1515 r. zastrzegł także beatyfikację Stolicy Apostolskiej. Lecz w sztuce, poezji, malarstwie jeszcze nie zawsze rozróżniano beatyfikację i kanonizację oraz dalej oddawano kult publiczny osobom, które nie zostały przez Stolicę Apostolską wyniesione na ołtarze. Dlatego Urban VIII w 1634 r. jasno rozróżnił te instytucje i określił procedurę je poprzedzającą, uczynił jedynie pewne wyjątki w stosunku do tzw. dawnych świętych. Ta surowa procedura po pewnych zmianach i udoskonaleniach weszła do Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., a papieże: Pius X, Pius XI i Jan Paweł II przyczynili się do jej udoskonalenia oraz uproszczenia, nie zmieniając samej koncepcji kanonizacji i beatyfikacji.

Kanonizacja i beatyfikacja dzisiaj

W Kościele katolickim kanonizacja ma swój wymiar moralny (ascetyka), eklezjalny (teologia duchowości), socjologiczny (przesłania), liturgiczny (kult świętych, wstawiennictwo) i prawny. W prawie kanonicznym kanonizacja jest ostatecznym aktem papieskim, przez który osoba zaliczona uprzednio do błogosławionych zostaje wpisana do katalogu świętych i której papież poleca oddawać kult publiczny kościelny, należny osobom świętym. Teologia katolicka z aktem kanonizacji papieskiej łączy nieomylność papieską, ale nie traktuje jej jako dogmat lub prawdę wiary, bez której nie można się zbawić. Jest to jednak orzeczenie dogmatyczne, gdyż papież na ziemi orzeka o rzeczywistości nadprzyrodzonej – zbawieniu danej osoby i poleca ją czcić w całym Kościele. Dlatego taki akt zobowiązuje papieża do uzyskania najwyższego stopnia pewności moralnej. Papież uzyskuje ją poprzez głos Ludu Bożego (opinia świętości), weryfikację sądową (proces) i nadprzyrodzone potwierdzenie (cud). Celem kanonizacji jest oddanie czci Bogu w Trójcy Jedynemu, umocnienie wiary, popularyzacja życia świętego i zachęta do naśladowania oraz modlitw o wstawiennictwo przed Bogiem. Kanonizacja jako akt ostateczny jest obecnie zawsze poprzedzana beatyfikacją.

Przez beatyfikację zaś rozumie się akt papieski zezwalający na kult publiczny, ograniczony do jakiegoś kraju, miasta, diecezji lub rodziny zakonnej albo aktów (Mszy św., oficjum brewiarzowego). Beatyfikacja w rozumieniu prawnym nie niesie nakazu, ale jedynie zezwolenie na kult lokalny i nie jest ostatecznym aktem papieskim, lecz odpowiedzią na potrzeby pastoralne Kościołów lokalnych w zakresie kultu świętych. Kult lokalny błogosławionego może się jednak samorzutnie rozprzestrzeniać nawet na cały Kościół (Ojciec Pio, Matka Teresa z Kalkuty). Wtedy do kanonizacji wystarczy aprobata przynajmniej jednego cudu dokonanego po beatyfikacji.
Bardzo rzadko zdarza się obecnie trzecia forma – przewidziana przez Urbana VIII – wyniesienia na ołtarze przez tzw. zatwierdzenie kultu dawnych świętych czczonych w latach 1181-1534 r. Do beatyfikacji na tej drodze dowodzi się ciągłości kultu wyznawcy, heroiczności jego cnót i cudów, a w sprawach męczenników – faktu męczeństwa. Do ich kanonizacji stwierdza się cud dokonany po beatyfikacji lub uznaje cud starożytny, jak w sprawie bł. Stanisława Kazimierczyka z Krakowa.

Odniesienie do naszych nadziei

Najbliższa jest beatyfikacja Czcigodnego Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki. Po wydanym dekrecie męczeństwa – zgodnie z wielowiekowym zwyczajem – nie ma potrzeby dowodzenia cudu za przyczyną męczennika, gdyż męczeństwo za wiarę zostało ewidentnie udowodnione. Wyznaczono już datę i miejsce beatyfikacji. Odbędzie się w Warszawie 6 czerwca 2010 r. Sprawa stosunkowo prosta, choć precedensowa, ma miejsce w przypadku otrzymania aprobaty dawnego cudu zdziałanego przez Boga za wstawiennictwem bł. Stanisława Kazimierczyka. Aprobata cudu dokonanego przed formalną beatyfikacją w odniesieniu do osoby odbierającej dawny kult publiczny została tutaj uznana za wystarczający argument do podjęcia decyzji papieskiej o kanonizacji. Kanonizacja będzie miała miejsce w Watykanie 17 października 2010 r.
Jeśli chodzi o Czcigodnego Sługę Bożego Jana Pawła II, to po promulgacji dekretu o heroiczności cnót jest finalizowany proces potwierdzenia cudu dokonanego przez Boga za jego wstawiennictwem. O niewytłumaczalności nagłego uzdrowienia zdecydują biegli lekarze, teologowie oraz Zebranie Zwyczajne Kardynałów i Biskupów Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Po ich pozytywnej opinii Papież Benedykt XVI może zdecydować o beatyfikacji i wyznaczyć jej datę. Naleganie na kanonizację bez uprzedniej beatyfikacji Jana Pawła II mogłoby być zrozumiane jako naruszenie od wieków ustalonego prawa oraz brak naszej ufności w jego świętość. Przecież ufamy, że kwestia aprobaty drugiego cudu po beatyfikacji jest kwestią niedługiego czasu. Czy nasze prywatne, ale powszechne przekonanie o świętości i jego wstawiennictwie przed Bogiem może być wystawiane na dłuższą próbę lub zawiedzione?

 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up