logoRSS
 
 

Co mam czynić - katecheza

Kategoria: Konspekty i scenariusze, dodał: WK, 09.03.2011, odsłon: 32404, druk

Temat:

Co mam czynić...?

Klasa:

3GP

Cele:
  • Uświadomienie uczniom różnorodności powołań w Kościele
  • Zachęta do szukania własnego miejsca w świecie - swojego powołania
Wstęp:

Mówi się o nauczycielu z powołania. Patrząc na lekarza wykonującego z zaangażowaniem swoje obowiązki, mówimy „to jest lekarz z powołaniem”. Patrząc na osobę wykonującą swój zawód bez przekonania stwierdzamy: „ta osoba się tu nie nadaje – nie ma powołania!”.

Rozwinięcie:

Powołanie… co to takiego? Jesteśmy na katechezie więc naturalne będzie, że poszukamy przykładów z Biblii odnoszących się do tego zagadnienia.

Odszukajmy następujące fragmenty: Iz 6, 1-8; Jr 1,4-10; 1Kor 1,26-31; Mk 10,17-22; 1Kor 12, 12-30 i odczytajmy je: Załącznik nr 1.

Pierwsze dwa opisy powołania dotyczą proroków ST, Izajasza oraz Jeremiasza. Osobiste spotkanie z Bogiem odmienia ich życie, godzą się na plan jaki wobec nich ma Bóg. Od chwili tego osobistego spotkania będą Mu służyli jako „narzędzia”.

Pierwszy fragment z 1 listu do Koryntian wskazuje na fakt, że dla Boga nie ma znaczenia osobista mądrość i ludzka godność, tylko fakt przylgnięcia sercem do Syna Bożego, który jest wszystkim, czego powołany potrzebuje.

Fragment  z ewangelii wg św. Marka - spotkanie Jezusa z młodzieńcem pokazuje dramatyczną sytuację. Z jednej strony młodzieniec, mądry i bogaty, ale odczuwający pustkę (daje temu wyraz pytając – Jezusa – nauczyciela). Z drugiej strony formalne wymagania prawa, które ten wypełnia oraz to „coś jeszcze” – słowa Jezusa: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!”. Dramat leży w decyzji jaką podjął młodzieniec „spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości”. Chciał i tęsknił za czymś w życiu, ale nie potrafił zrezygnować z poczucia bezpieczeństwa i wygód, dlatego napełnił się smutkiem. Odrzucił swoje powołanie.

Smutek jednak nie zaciemnia całej tej sceny, dlaczego? Bo są tu dwaj bohaterowie, nie tylko młodzieniec odchodzący ze smutkiem, ale także Jezus, który patrzy na niego z miłością. Mimo, że chłopak odszedł, On nadal na niego patrzy tak jak wcześniej :), nie gniewa się i  nie robi mu wyrzutów.

Drugi fragment listu do Koryntian pokazuje obraz zjednoczonego Ciała – organizmu, w którym każdy ma swoją rolę – powołanie. Są one różne i jest ich tyle, ilu jest członków tego Ciała. Każde jest równie ważne(!) nie ma ważniejszych i mniej ważnych.

Jakie są wnioski z tych tekstów? Powołanie daje Bóg. Odczytujemy je tylko w osobistej relacji do Niego. Odpowiedź na nie [powołanie] czasem wymaga porzucenia wszystkiego co się ma, lubi lub kocha. Mimo to jest ono źródłem szczęścia i poczucia spełnienia.

Jakie są te „powołania”? „Różne i różniste”! Zawsze jednak osobiste. J Możesz być wspaniałą matką, żoną, siostrą, lekarzem, nauczycielem, policjantem i kimkolwiek zechcesz. Ważne by to było „twoje miejsce”, byś się czuł „u siebie”.

Jak poznać swoje powołanie? Nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. Pomóc tu jednak mogą „drobiazgi”, takie jak: twoje zainteresowania, mocne strony – zalety, twoje tęsknoty i rozbudzone nadzieje. Czasem radość jaką sprawia ci jakieś działanie kiedy czujesz, że mógłbyś to robić zawsze. Pomóc mogą także słowa innych ludzi lub „przypadki”, które ci się przydarzają. Jeżeli będziesz czujny i w sercu swoim będziesz pytał „co mam czynić”, na pewno szybko się dowiesz jak być szczęśliwym.

Pozostanie wtedy tylko jedna kwestia: czy będziesz w stanie pójść za Nim, dokądkolwiek będzie trzeba.

Zakończenie:

Każdy szuka szczęścia i poczucia spełnienia. Można je odnaleźć wraz z powołaniem – znalezieniem swojego „sposobu na życie”. Ono już jest, trzeba je tylko odkryć, cierpliwie wypatrywać i nieustannie pytać w sercu „co mam czynić”. Możemy się teraz pokusić o próbę zapytania o twoje powołanie. 

Odpowiedz na te pytania: Załącznik nr 2.

Notatka:

Być powołanym to usłyszeć zaproszenie i na nie odpowiedzieć. Bóg zaprasza nas do bycia szczęśliwym poprzez wykonywanie różnych zawodów, czy ról. Powołań jest tyle, ilu jest ludzi. Jest jednak także jedno powołanie powszechne, właściwe każdemu i wszystkim – to powołanie do świętości, do bycia doskonałym jak sam Bóg.

Załącznik nr 1

"Powołanie Izajasza

1 W roku śmierci króla Ozjasza ujrzałem Pana siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. 2 Serafiny stały ponad Nim; każdy z nich miał po sześć skrzydeł; dwoma zakrywał swą twarz, dwoma okrywał swoje nogi, a dwoma latał. 3 I wołał jeden do drugiego: «Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały». 4 Od głosu tego, który wołał, zadrgały futryny drzwi, a świątynia napełniła się dymem. 5 I powiedziałem: «Biada mi! Jestem zgubiony!     Wszak jestem mężem o nieczystych wargach i mieszkam pośród ludu o nieczystych wargach, a oczy moje oglądały Króla, Pana Zastępów!» 6 Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który kleszczami wziął z ołtarza. 7 Dotknął nim ust moich i rzekł: «Oto dotknęło to twoich warg: twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech».  8 I usłyszałem głos Pana mówiącego: «Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?» Odpowiedziałem: «Oto ja, poślij mnie!»" Iz 6, 1-8

"Powołanie Jeremiasza

4 Pan skierował do mnie następujące słowo:5 «Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię».6 I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!»7 Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę.8 Nie lękaj się ich, bo jestem z tobą, by cię chronić» - wyrocznia Pana. 9 I wyciągnąwszy rękę, dotknął Pan moich ust i rzekł mi: «Oto kładę moje słowa w twoje usta. 10 Spójrz, daję ci dzisiaj władzę nad narodami i nad królestwami, byś wyrywał i obalał, byś niszczył i burzył, byś budował i sadził»." Jr 1,4-10

"Prawdziwa mądrość

26 Przeto przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. 27 Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; 28 i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to co jest, unicestwić, 29 tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga.30 Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem, 31 aby, jak to jest napisane, w Panu się chlubił ten, kto się chlubi." 1Kor 1,26-31

"Bogaty młodzieniec

17 Gdy wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» 18 Jezus mu rzekł: «Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. 19 Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę». 20 On Mu rzekł: «Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości». 21 Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» 22 Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości."  Mk 10,17-22

"Kościół jednym nadprzyrodzonym Ciałem Chrystusa

12 Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. 13 Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem. 14 Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne [członki]. 15 Jeśliby noga powiedziała: «Ponieważ nie jestem ręką, nie należę do ciała» - czy wskutek tego rzeczywiście nie należy do ciała? 16 Lub jeśliby ucho powiedziało: Ponieważ nie jestem okiem, nie należę do ciała - czyż nie należałoby do ciała? 17 Gdyby całe ciało było wzrokiem, gdzież byłby słuch? Lub gdyby całe było słuchem, gdzież byłoby powonienie? 18 Lecz Bóg, tak jak chciał, stworzył [różne] członki umieszczając każdy z nich w ciele. 19 Gdyby całość była jednym członkiem, gdzież byłoby ciało? 20 Tymczasem zaś wprawdzie liczne są członki, ale jedno ciało. 21 Nie może więc oko powiedzieć ręce: «Nie jesteś mi potrzebna», albo głowa nogom: «Nie potrzebuję was». 22 Raczej nawet niezbędne są dla ciała te członki, które uchodzą za słabsze; 23 a te, które uważamy za mało godne szacunku, tym większym obdarzamy poszanowaniem. Tak przeto szczególnie się troszczymy o przyzwoitość wstydliwych członków ciała, 24 a te, które nie należą do wstydliwych, tego nie potrzebują. Lecz Bóg tak ukształtował nasze ciało, że zyskały więcej szacunku członki z natury mało godne czci, 25 by nie było rozdwojenia w ciele, lecz żeby poszczególne członki troszczyły się o siebie nawzajem. 26 Tak więc, gdy cierpi jeden członek, współcierpią wszystkie inne członki; podobnie gdy jednemu członkowi okazywane jest poszanowanie, współweselą się wszystkie członki. 27 Wy przeto jesteście Ciałem Chrystusa i poszczególnymi członkami. 28 I tak ustanowił Bóg w Kościele najprzód apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, a następnie tych, co mają dar czynienia cudów, wspierania pomocą, rządzenia oraz przemawiania rozmaitymi językami. 29 Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają dar czynienia cudów? 30 Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć?"  1Kor 12, 12-30

Załącznik nr 2

Zastanów się (zapytaj siebie, bądź szczery):

  1. W czym jesteś dobry?





  2. Za co chwalą cię inni?





  3. Wykonując jakie zadania czujesz się szczęśliwy?





  4. Za czym tęsknisz?





  5. Czy pytasz Boga, co dla ciebie przygotował?





  6. O czym marzysz?





  7. Czy masz jakąś osobę, którą chciałbyś naśladować w swoim życiu?





  8. Co fascynuje cię u innych?





  9. Czy masz coś, czym lubisz się dzielić?





  10. Co kochasz robić najbardziej?





 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up