logoRSS
 
 

Co naprawdę jest dobre? Prawo naturalne

Kategoria: Konspekty i scenariusze, dodał: WK, 07.10.2012, odsłon: 32350, druk

Temat:

Co naprawdę jest dobre?

Klasa:

2GP

Cele:
  • Uczeń wie, co to jest prawo naturalne, rozumie różnice między prawem naturalnym i stanowionym.
  • Uczeń potrafi podać historyczne przykłady na istnienie prawa naturalnego.
Wstęp:

Ostatnimi czasy najczęściej słyszy się takie zdanie: "Mam prawo, do…" lub nieco inne, ale bardzo podobne "Nie masz prawa, by …". Skąd  wiadomo jakie jest owo prawo? Jakie w ogóle są źródła prawa? Jakie są wreszcie typy prawa? Czym jest prawo i czemu lub komu służy? Skąd bierze się prawo podstawowe – uniwersalne, właściwe każdemu człowiekowi niezależnie od kraju i kultury lub wyznania?

Rozwinięcie:

Podstawą każdego prawa jest prawo naturalne. Nie prawo natury, ale wypływające z natury człowieka, właściwe każdemu. Każdy, bez wyjątku człowiek ma niezbywalne prawo do życia, poszanowania swojej wolności, godności czy własności. 

Skąd to prawo wypływa? Jakie jest jego źródło?
Wg KKK "Prawo naturalne jest zapisane i wyryte w duszy każdego człowieka, ponieważ jest ono rozumem ludzkim nakazującym czynić dobro, a zakazującym grzechu...". Wszelkie inne prawo musi być zgodne z tym prawem (naturalnym), by mogło obowiązywać wszystkich.

Jaki jest jego cel? Po co zostało wpisane w serce człowieka?
" Wyznacza [ono] człowiekowi drogę praktykowania dobra i osiągania jego celu. Prawo naturalne wyraża pierwsze i istotne zasady kierujące życiem moralnym.

Skąd je znamy, poznajemy? Kiedy i gdzie skodyfikowano je po raz pierwszy?
"Główne przepisy prawa naturalnego zostały wyłożone w Dekalogu. Prawo to jest nazywane prawem naturalnym nie dlatego, że odnosi się do natury istot nierozumnych, lecz dlatego, że rozum, który je ogłasza, należy do natury człowieka".

Jakie są jego cechy i właściwości?
"Istnieje oczywiście prawdziwe prawo, to znaczy prawo prawego rozumu, zgodne z naturą, które znajduje się we wszystkich ludziach. Jest niezmienne i wieczne; nakazując, wzywa nas do wypełnienia powinności, a zakazując, powstrzymuje od występków... Prawo to nie może być ani zmienione przez inne, uchylone w jakiejś swej części, ani zniesione całkowicie".

Kiedy po II wojnie światowej organizacje międzynarodowe miały sądzić nazistów musiały odwołać się do prawa wspólnego wszystkim ludziom. Wyroki sądowe wydane w tamtym czasie oparły się o prawo najbardziej podstawowe – prawo naturalne. Gwarantowało ono poszanowanie życia, godności, wolności oraz własności. Na jego podstawie skazano zbrodniarzy hitlerowskich. Naziści często w trakcie tych procesów zasłaniali się koniecznością posłuszeństwa rozkazom oraz prawu ustanowionemu w ich państwie. Wg tych kryteriów nie popełnili żadnej zbrodni, gdyż prawo to i rozkazy zalegalizowały ich czyny jako dopuszczalne, a wręcz dobre i potrzebne. Pokazuje to fakt, że nie wystarczy zgoda większości, by prawo było dobre(!).

W czasie II Wojny Światowej wielu Niemców odczytując prawo swego kraju jako niezgodne z ich sumieniem sprzeciwiało się mu. Często skutkiem tego sprzeciwu było skazanie i osadzenie ich w obozach zagłady oraz śmierć. Wierność prawu naturalnemu kosztuje – czasem zdrowie lub życie.

Czy istnieją inne prawa, które powinniśmy przestrzegać?
W każdym kraju, kulturze i religii istnieją jeszcze inne prawa. Prawo pozytywne, inaczej - stanowione, to prawo ustanowione przez właściwą władzę. Można wyróżnić kilka rodzajów takiego prawa: prawo państwowe, prawo religijne, prawo zwyczajowe i in. Każde z nich ma za cel ochronę wartości i praw oraz wskazanie obowiązków i powinności wobec społeczeństwa, jednostek lub Boga.

Dla chrześcijanina podstawowym prawem jest Dekalog, który w oparciu o prawo naturalne określa obowiązki i prawa wobec Boga i bliźniego. Dla wierzącego w Boga, każde prawo, które sprzeciwia  się prawu naturalnemu lub Dekalogowi prowadzi do zła. Dlatego też nie obowiązuje w sumieniu. Tak właśnie nauczali św. Piotr oraz Jan gdy mówili: "Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi" Dz4,19n.

Zdarza się, że prawo ustanawiane przez tzw. "większość", często pod wpływem nacisków pewnych "mniejszości", nie są sprawiedliwe i nie prowadzą do dobra, prawdy czy sprawiedliwości. Przykładem może być prawo w państwach totalitarnych, które utwierdza władzę pewnych grup nad społeczeństwem, nie broni zaś praw słabszych czy nie szuka sprawiedliwości.

Zakończenie:

Dla chrześcijanina podstawą wszystkich praw jest prawo Boże, ukryte w naturze człowieka (prawo naturalne) oraz Dekalog. Dziesięć przykazań ukazuje obowiązki oraz prawa wobec Boga i bliźnich. Każde prawo pozytywne, jako ustanawiane przez ludzi sprzeciwiające się im nie obowiązuje w sumieniu.

Pojęcia:

Prawo, a ściślej prawo w ujęciu przedmiotowym, to system norm prawnych, czyli ogólnych, abstrakcyjnych i jednoznacznych dyrektyw postępowania, które powstały w związku z istnieniem i funkcjonowaniem państwa lub innego uporządkowanego organizmu społecznego, ustanowione lub uznane przez właściwe organy władzy odpowiednio publicznej lub społecznej i przez te organy stosowane, w tym z użyciem przymusu.
Pojęcie prawa jest również używane na oznaczenie prawa w ujęciu podmiotowym (prawo podmiotowe). Tak rozumiane, występuje, gdy mówimy, że mamy prawo (jesteśmy uprawnieni) do czegoś.

Prawo podmiotowe jest najczęściej rozumiane jako sfera możności działania ograniczona przez dyspozycję normy prawnej, bądź jako sfera wolności zachowań (działań lub zaniechań) wynikająca z natury.

Prawo natury (prawo naturalne; łac. ius naturale) – postulowany przez liczne doktryny filozoficzne, odmienny od prawa pozytywnego porządek prawny. Różne doktryny prawnonaturalne (rzadziej jusnaturalne) prowadziły spory co do źródeł prawa natury, jego istoty, treści i stosunku do prawa stanowionego. Spór prawnonaturalizmu z pozytywizmem prawniczym (nieuznającym istnienia prawa naturalnego) był jednym z ważniejszych tematów filozofii prawa.

Prawo pozytywne (łac. - ius positivum) - pojęcie z zakresu teorii prawa, oznaczające prawo narzucone z góry, przez aparat państwowy. Inaczej prawo tworzone przez człowieka (w odróżnieniu od prawa naturalnego), a konkretniej przez uprawnione do tego władze państwowe (tzw. prawo stanowione)

Cytaty:

"Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą*, czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. 15 Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające. 16 [Okaże się to] w dniu, w którym Bóg sądzić będzie przez Jezusa Chrystusa ukryte czyny ludzkie według mojej Ewangelii." Rz 2,14-16

 

Dodatek dla katechety

KKK o prawie naturalnym

1954 Człowiek uczestniczy w mądrości i dobroci Stwórcy, który przyznaje mu panowanie nad jego czynami i zdolność kierowania sobą ze względu na prawdę i dobro. Prawo naturalne wyraża pierwotny zmysł moralny, który pozwala człowiekowi rozpoznać rozumem, czym jest dobro i zło, prawda i kłamstwo:
Prawo naturalne jest zapisane i wyryte w duszy każdego człowieka, ponieważ jest ono rozumem ludzkim nakazującym czynić dobro, a zakazującym grzechu... Jednakże ten przepis rozumu ludzkiego nie mógłby mieć mocy prawnej, gdyby nie był głosem i wykładnią wyższego rozumu, któremu nasz rozum i nasza wolność powinny być poddane.

1955 Prawo "Boże i naturalne"  wyznacza człowiekowi drogę praktykowania dobra i osiągania jego celu. Prawo naturalne wyraża pierwsze i istotne zasady kierujące życiem moralnym. Jego punktem odniesienia jest zarówno dążenie do Boga, który jest źródłem i sędzią wszelkiego dobra, oraz poddanie się Mu, jak również uznanie drugiego człowieka za równego sobie. Główne przepisy prawa naturalnego zostały wyłożone w Dekalogu. Prawo to jest nazywane prawem naturalnym nie dlatego, że odnosi się do natury istot nierozumnych, lecz dlatego, że rozum, który je ogłasza, należy do natury człowieka:
Gdzie są więc zapisane (te zasady), jeśli nie w księdze światłości, która zwie się Prawdą? W niej jest zapisane wszelkie sprawiedliwe prawo. Z niej przenika do serca człowieka postępującego sprawiedliwie. Nie tylko w sposób przejściowy, ale jakby wyciska się na niej, jak na wosku wyciska się obraz sygnetu, który przechodzi na wosk, pozostając na pierścieniu.
Prawo naturalne nie jest niczym innym, jak światłem poznania złożonym w nas przez Boga; przez nie poznajemy, co należy czynić, a czego należy unikać. To światło lub to prawo dał Bóg stworzeniu.

1956 Prawo naturalne, obecne w sercu każdego człowieka i ustanowione przez rozum, jest uniwersalne w swoich przepisach i jego władza rozciąga się na wszystkich ludzi. Wyraża ono godność osoby i określa podstawę jej fundamentalnych praw i obowiązków:
Istnieje oczywiście prawdziwe prawo, to znaczy prawo prawego rozumu, zgodne z naturą, które znajduje się we wszystkich ludziach. Jest niezmienne i wieczne; nakazując, wzywa nas do wypełnienia powinności, a zakazując, powstrzymuje od występków... Prawo to nie może być ani zmienione przez inne, uchylone w jakiejś swej części, ani zniesione całkowicie.

1957 Stosowanie prawa naturalnego jest bardzo zróżnicowane; może ono wymagać refleksji dostosowanej do wielości warunków życiowych, zależnie od miejsca, czasu i okoliczności. Niemniej jednak pośród różnorodności kultur prawo naturalne pozostaje normą łączącą ludzi między sobą i nakładającą na nich, mimo nieuniknionych różnic, wspólne zasady.

1958 Prawo naturalne jest niezmienne i trwałe pośród zmian historycznych; istnieje wśród zmieniających się poglądów i obyczajów oraz wspiera ich postęp. Zasady, które są jego wyrazem, pozostają ważne w swojej istocie. Chociaż podważa się jego podstawy, to nie można go zniszczyć ani wyrwać z serca człowieka. Odżywa ono zawsze w życiu jednostek i społeczności:
Panie, za kradzież jest kara na mocy Twego prawa, jak też prawa, które jest zapisane w sercach ludzi i którego nie może usunąć nawet największa nasza nieprawość.

1959 Prawo naturalne, będące doskonałym dziełem Stwórcy, dostarcza solidnych podstaw, na których człowiek może wznosić budowlę zasad moralnych, kierujących jego wyborami. Ustanawia ono również niezbędną podstawę moralną do budowania wspólnoty ludzkiej. Wreszcie, dostarcza koniecznej podstawy dla prawa cywilnego, które jest z nim związane, albo przez refleksję, która wyprowadza wnioski z jego zasad, albo przez uzupełnienia o charakterze pozytywnym i prawnym.

1960 Przykazania prawa naturalnego nie są postrzegane przez wszystkich w sposób jasny i bezpośredni. W obecnej sytuacji człowiek grzeszny koniecznie potrzebuje łaski i objawienia, by prawdy religijne i moralne mogły być poznane "przez wszystkich łatwo, ze stałą pewnością i bez domieszki błędu". Prawo naturalne dostarcza prawu objawionemu i łasce podstaw przygotowanych przez Boga i pozostających w harmonii z dziełem Ducha Świętego.

Benedykt XVI o naturalnym prawie moralnym w teologii i cywilizacji

Na znaczenie naturalnego prawa moralnego dla ocalenia cywilizacji oraz ładu demokratycznego wskazał Ojciec Święty przyjmując członków Międzynarodowej Komisji Teologicznej. (…)
Mówiąc o naturalnym prawie moralnym Papież zaznaczył, że stanowi ono podstawę etyki uniwersalnej. Wskazuje bowiem, że wymagania etyczne nie są dyktatem narzuconym ludzkiemu sumieniu z zewnątrz, lecz normą, której podstawą jest ludzka natura. Z drugiej strony pozwala ono nawiązać dialog ze wszystkimi ludźmi dobrej woli. Jednakże ze względu na czynniki kulturowe i ideologiczne pojawiają się dziś koncepcje stanowiące całkowitą negację pojęcia naturalnego prawa moralnego. Chodzi o pozytywistyczne koncepcje prawa, które w woli większości społeczeństwa upatrują ostatecznego źródła prawa cywilnego. Nie poszukuje się w tym wypadku dobra, a raczej dąży się do zachowania równowagi sił.

"U podłoża tej tendencji stoi relatywizm etyczny, uważany przez niektórych za wręcz jeden z zasadniczych warunków demokracji – mówił Papież. Ich zdaniem relatywizm gwarantowałby tolerancję i wzajemne poszanowanie osób. Gdyby sprawy tak się miały, osiągnięta w danej chwili większość byłaby ostatecznym źródłem prawa. Historia wyraziście jednak ukazuje, że takie większości mogą się mylić. Prawdziwej racjonalności nie gwarantuje zgoda wielkiej liczby osób, lecz jedynie otwartość ludzkiego rozumu na Rozum Stwórczy oraz wspólne wsłuchanie się w owo źródło naszej racjonalności".

Ojciec Święty wskazał na katastrofalne skutki odejścia od naturalnego prawa moralnego w przypadku ludzkiej godności, życia człowieka, instytucji rodziny czy sprawiedliwości ładu społecznego. Zadawany jest wówczas cios w nienaruszalne podstawy wspólnej egzystencji. Prawo naturalne jest gwarancją wolności każdego człowieka, poszanowania jego godności, obrony przed wszelką manipulacją ideologiczną, samowolą i krzywdą.

"Jeśli ze względu na jakieś tragiczne zaciemnienie świadomości zbiorowej etyczny sceptycyzm i relatywizm przekreśliłby fundamentalne zasady naturalnego prawa moralnego, doszłoby do głębokiego osłabienia podstaw demokratycznego ładu – powiedział Benedykt XVI. Owo zaciemnienie, które jest nie tyle kryzysem cywilizacji chrześcijańskiej ile kryzysem cywilizacji ludzkiej, powinno zmobilizować wszystkich ludzi dobrej woli, nawet niewierzących czy wyznawców innych religii, aby wspólnie uświadamiać niezbywalną wartość naturalnego prawa moralnego. Od jego przestrzegania zależy w istocie postęp poszczególnych osób i społeczeństw, w zgodzie z prawym rozumem, który uczestniczy w Odwiecznej Rozumności Boga".

Tę samą audiencję Benedykta XVI relacjonuje również KAI:
Historia pokazuje, że większość może się mylić, a jest to szczególnie niebezpieczne, gdy chce ona stać się źródłem prawa. Przestrzegł przed tym Benedykt XVI w czasie audiencji dla uczestników dorocznej, czterodniowej sesji plenarnej Międzynarodowej Komisji Teologicznej, która zakończyła się 5 października w Watykanie. (…)

Wskazał, że Katechizm Kościoła katolickiego dobrze reasumuje centralną treść nauki o prawie naturalnym, podkreślając, że "wyznacza ono pierwsze i istotne zasady kierujące życiem moralnym. Jego punktem odniesienia jest zarówno dążenie do Boga, który jest źródłem i sędzią wszelkiego dobra, oraz poddanie się Mu, jak również uznanie drugiego człowieka za równego sobie. Główne przepisy prawa naturalnego zostały wyłożone w Dekalogu. Prawo to jest nazywane prawem naturalnym nie dlatego, że odnosi się do natury istot nierozumnych, lecz dlatego, że rozum, który je ogłasza, należy do natury człowieka".

Poprzez to nauczanie "osiąga się dwa zasadnicze cele: z jednej strony pojmuje się, że etyczna treść wiary chrześcijańskiej nie stanowi nakazu z zewnątrz podyktowanego sumieniu człowieka, lecz jest normą, której podstawa znajduje się w samej naturze człowieka; z drugiej, wychodząc od prawa naturalnego zrozumiałego dla każdego rozumnego stworzenia, kładzie się podwaliny pod nawiązanie dialogu ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, a bardziej ogólnie, ze społeczeństwem obywatelskim i świeckim" - wyjaśnił papież.

Wskazał, że "ze względu na wpływ czynników natury kulturowej i ideologicznej dzisiejsze społeczeństwo obywatelskie i świeckie znajduje się w sytuacji zagubienia i zamętu: utracona została pierwotna jasność podstaw istoty ludzkiej i jej etycznego postępowania, zaś nauka naturalnego prawa moralnego ściera się z innymi koncepcjami, które są jej bezpośrednim zaprzeczeniem". Ma to - zdaniem Ojca Świętego - poważne następstwa dla ładu obywatelskiego i społecznego.

"Wśród niemałej liczby myślicieli zdaje się dominować pozytywistyczne pojęcie prawa. Według nich ludzkość czy społeczeństwo, bądź nawet większość obywateli stają się ostatecznym źródłem prawa cywilnego. Problemem, jaki to stwarza, jest więc poszukiwanie nie dobra, ale władzy, czy raczej równowagi władzy" - zauważył Benedykt XVI. Podkreślił, że "u źródeł tej tendencji leży relatywizm etyczny, w którym niektórzy upatrują wręcz jeden z głównych warunków demokracji, albowiem relatywizm miałby gwarantować tolerancję i wzajemny szacunek między osobami. Gdyby tak było, większość w danym momencie stałaby się ostatecznym źródłem prawa".

Tymczasem "historia bardzo wyraźnie pokazuje, że większość może się mylić. Prawdziwej racjonalności nie gwarantuje konsensus wielkiej liczby, lecz jedynie przejrzystość ludzkiego rozumu dla Rozumu stwarzającego oraz wspólne wsłuchiwanie się w to Źródło naszej racjonalności" - zaznaczył Biskup Rzymu.

Podkreślił stanowczo, że "kiedy w grę wchodzą podstawowe wymogi godności ludzkiej osoby, jej życia, instytucji rodziny, sprawiedliwości porządku społecznego, czyli podstawowe prawa człowieka - żadne prawo ustanowione przez człowieka nie może obalić normy wypisanej przez Stwórcę w sercu człowieka, nie raniąc tym samym w dramatyczny sposób społeczeństwa w tym, co stanowi jego niezbywalną podstawę". Dlatego - dodał papież - "prawo naturalne staje się dla każdego autentyczną gwarancją życia w wolności i poszanowaniu własnej godności oraz obroną przed wszelką manipulacją ideologiczną oraz wszelką samowolą i nadużyciem ze strony silniejszego".

Według Ojca Świętego "nikt nie może wymówić się do tego wezwania. Gdyby z powodu tragicznego zaćmienia zbiorowego sumienia sceptycyzm i etyczny relatywizm zdołały wymazać podstawowe zasady naturalnego prawa moralnego, doszłoby do zranienia samych fundamentów porządku demokratycznego. Przeciwko temu zaćmieniu, którym jest kryzys cywilizacji ludzkiej, a nie przede wszystkim chrześcijańskiej, należy zmobilizować wszystkie sumienia ludzi dobrej woli, świeckich czy nawet należących do religii odmiennych od chrześcijaństwa, ażeby razem i w sposób czynny zaangażowały się w stworzenie w kulturze oraz w społeczeństwie obywatelskim i politycznym, warunków niezbędnych do pełnej świadomości niezbywalnej wartości naturalnego prawa moralnego. Od jego poszanowania bowiem zależy postęp jednostek i społeczeństwa na drodze autentycznego rozwoju zgodnie z prawym rozumem, którym jest uczestnictwo w przedwiecznym Rozumie Boga" - zakończył Benedykt XVI.

 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up