logoRSS
 
 

Co mogę zmienić wokół siebie? - konspekt 2013

Kategoria: Konspekty i scenariusze, dodał: WK, 17.09.2013, odsłon: 29765, druk

Temat:

Co mogę zmienić wokół siebie? Czy mogę coś zmienić w rodzinie, świecie, szkole?

Klas:

3GP

Cele:
  • Uczeń potrafi wyjaśnić sens przypowieści o ziarnku gorczycy.
  • Uczeń zna obowiązki płynące z Dekalogu
Wstęp:

Ostatnio zastanawialiśmy się nad tym jaki jest świat, co to jest postęp techniczny i jak może on służyć człowiekowi. To ważne pytania. Pozwalają nam się zorientować gdzie żyjemy i w jakich warunkach. Nie da się nie zauważyć, że Polska to kraj ludzi smutnych, niezadowolonych i często nie mających nadziei. Co na to wpływa? Lata komunizmu? Jakieś narodowe fatum?

Rozwinięcie:

Warto zadać sobie pytania:

  • Czy podoba mi się otoczenie w którym żyję?
  • Jakie musiało by ono być by mi odpowiadało? Bym był szczęśliwy z innymi?
  • Co mogę zrobić by było bardziej dla mnie przyjazne?

Wokoło nas jest dużo nieszczęść, zła czy kłamstwa i niesprawiedliwości. Im jesteśmy starsi tym bardziej dostrzegamy zło wokoło nas, ale także tracimy nadzieję, że coś może się zmienić.
Co robić? Prawo jest niedoskonałe, system sprawiedliwości niesprawiedliwy. Rządzący są niesprawiedliwi i zachłanni. Można tak długo … nawet bardzo długo. Czy jest jednak jakaś możliwość zmiany tego stanu rzeczy? Nawet gdybyśmy zmieniali prawo tak by było coraz doskonalsze, znajdą się ludzie, którzy zechcą je złamać.

Często słyszymy „zacznij od siebie”, ale co ja mogę – jestem przecież tylko człowiekiem. Podobnie jak w wielu innych sytuacjach życiowych i tu przychodzi z pomocą Biblia, a konkretniej ewangelia wg św. Marka. Można w rozdziale 4 przeczytać te słowa:

„[Jezus ]Mówił (…): «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy?  Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu».” Mk 4,30-32

Czasami brak nam cierpliwości i dystansu do ludzi, których spostrzegamy jako złych. Rośnie w nas wtedy przekonanie, że Bóg nie ma racji, bo jak mógł dopuścić by stało się coś tak złego.

W ewangelii wg św. Mateusza w 13 rozdziale czytamy: „Inną przypowieść im przedłożył: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli .Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: "Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?" Odpowiedział im: "Nieprzyjazny człowiek to sprawił". Rzekli mu słudzy: "Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?" A on im odrzekł: "Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza"».” Mt 13, 24-30

Można się w końcu pogubić… to w końcu kto jest dobry? I tu słowa Jezusa rzucają nieco światła:
„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.” Mt 7,15-20

Dobrego można poznać po tym, że dobrze żyje. Nie może być dobry ktoś, kto w swoim życiu ma zamęt, nieład i nieporządek. Ktoś kto krzywdzi innych.

Co więc zrobić, by przynosić dobre owoce? By zmieniało się nasze życie? Może się więcej modlić? W dalszej części ewangelii wg św. Mateusza czytamy: „Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!"” Mt 7,21-23

Jezus pokazuje nam, że nawet gdybyśmy byli pobożni, nawet gdyby przez nasze ręce działy się cuda, to nie zapewnia nam to szczęścia i nie daje pewności na zbawienie. Jedyną pewność daje nam wypełnianie woli Ojca, który  jest w niebie.

A czegóż On od nas chce?! A no tego:
Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną; nie będziesz brał imienia Pana, Boga swego na daremno; pamiętaj abyś dzień święty święcił; czcij ojca i matkę swoją; nie zabijaj; nie cudzołóż; nie kradnij; nie oszukuj i nie kłam; nie pożądaj żony ani majątku swego bliźniego.

Zachowując dekalog wypełniamy wolę Boga, naszym obowiązkiem jest obumierać naszym pożądaniom, by przynieść owoc życia dobry i obfity.

Czy to wszystko? To tylko tyle i aż tyle. Bo przecież każde z przykazań dotyczy relacji z Bogiem i bliźnim, a gdzie druga osoba tam trudności i nieporozumienia. Dlatego też Jezus „uprościł” nieco te wymagania odpowiadając na pytanie o największe przykazanie w słowach: „Jezus odpowiedział: "Pierwsze jest [przykazanie]: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych".” Mk 12,29-30

Podsumowując, tak jak mówił święty Augustyn: „Kochaj i rób co chcesz!” Trzeba tylko pamiętać by zachować wskazanie św. Jana „Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą!” 1J3,18

Zakończenie:

Gdy przyjrzymy się tej przypowieści to dostrzeżemy w niej bogatą symbolikę. Na pierwszy plan wysuwa się ZIARNKO GORCZYCY. Jest ona małym nasionkiem, niegdyś stosowanym jako lek, który poprawia krążenie i uśmierza ból. Gospodynie wiedzą, że aby pozbyć się z naczyń brzydkiego zapachu, należy włożyć do nich kilka nasion gorczycy i zalać wodą. Moje Królestwo Niebieskie, które mam posiąść tu i teraz ma poprawiać moje krążenie krwi, czyli pobudzać mnie do życia duchowego. Ma uśmierzać ból, czyli pomagać odnajdywać sens w tym co rani oraz ma za zadanie usuwać przykry zapach z mojego otoczenia, czyli ma rodzić dobrą i harmonijną atmosferę.

Jezus mówiąc to chce mnie przygotować do jeszcze jednego - do obumarcia. Nasiona są po to, aby wrzucić je w ziemię i zakopać. Abyśmy mogli wzrastać jako ziarno dla Królestwa Niebieskiego, musimy zakopać dotychczasowe przekonania, przyzwyczajenia, osądy oraz całą chęć wykazania się tu na Ziemi, np. swoją elokwencją, bogactwem itd. Z małego nasionka mamy stać się opoką, na której mogą wesprzeć się inni, wątpiący, cierpiący, błądzący oraz wszyscy chorzy na duszy. W ten sposób spełnimy wolę Ojca, który dał nam podstawowe przykazanie miłości Boga i bliźniego, w którym streszcza się cały Dekalog.

Notatka:

Przypowieść to gatunek literatury moralizującej o uproszczonej formie i fabule, który niesie ze sobą pewne symboliczne treści lub prawdy moralne.
Przypowieść o ziarnku gorczycy wskazuje na kilka rzeczywistości: na dynamikę małych rzeczy wobec Królestwa Niebieskiego, które najpierw obumierają by wydać obfite owoce. A także na znaczenie rzeczy małych oraz na to, że sami powinniśmy zaczynać zmiany od siebie by objęły one coraz większe kręgi.

Uwagi:

 

Załącznik 1

Gorczyca (Sinapis L.) – rodzaj roślin należący do rodziny kapustowatych. Gatunkiem typowym jest Sinapis alba.

Gorczyca - ziarenko mocy?

Małe, niepozorne kuleczki. Nie każdy wie, co w sobie kryją. Są różne odmiany tego ziela – gorczyca biała, czarna, sarepska. Wszystkie łączy podobne działanie i zastosowanie, nie tylko kulinarne... Od lat były znane i wykorzystywane przez gospodynie do marynat, zalew, sałatek.
Wreszcie za przyczyną Pliniusza Starszego powstała też musztarda, która jest wykwintnym zwieńczeniem potraw mięsnych. Gorczyca zakorzeniła się także w medycynie ludowej.

Tajemnica gorczycy

Synapina to substancja, której gorczyca zawdzięcza swój gorzki smak i lecznicze właściwości. Gorycz w każdej z odmian jest inna – od silnie palącego smaku po łagodnie gorzki. Najostrzejsza jest gorczyca sarepska, a najłagodniejsza biała.

Gorczyca biała

Pochodzi z krajów Europy południowej. Ma czteropłatkowe, złocistożółte kwiaty, z których pszczoły zbierają pyłek na miód (o lekko gorzkawym posmaku). Ziarenka są kuliste, bardzo drobne, jasnożółtego koloru.
Biała gorczyca znajduje zastosowanie w leczeniu dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (niestrawność, zaparcia), stanach zapalnych żołądka i jelit i dodatkowo – jak podaje medycyna ludowa – w leczeniu chorób reumatycznych i bólów stawów (poduszki gorczycowe).

Gorczyca czarna

Przywędrowała do nas północnych krańców Afryki i południowo-zachodniej Azji. Ma drobne, żółte kwiaty. Łuszczyna, w której znajdują się czarne, drobne, kuliste nasionka, ma długość około 2 cm.
Czarna gorczyca ma trochę szersze zastosowanie. Znana jest ze swojego moczopędnego działania. Dzięki śluzom, ma właściwości przeczyszczające (zaparcia), przeciwzapalne (nieżyt żołądka i jelit) i osłaniające (wrzody żołądka i dwunastnicy). Napary z niej stosowane bywają w stanach zapalnych gardła, w postaci płukanek. Olejek goryczny ma właściwości żółciopędne, pobudzające wydzielanie trzustki i żołądka. Przydaje się również w leczeniu chorób reumatycznych i przeziębień (działa antybakteryjnie) oraz nadciśnienia.

Gorczyca sarepska

Pochodzi z Indii. Wyróżnia ją mocny palący smak po rozgryzieniu ziarenka. Jej kwiaty są koloru jasnożółtego, a nasiona żółto-ceglastego. Jej działanie jest podobne do wymienionych już odmian. To z jej ziarenek produkuje się słynne ostre musztardy.

Gorczyca w lecznictwie

Odwar: 1 łyżkę nasion białej gorczycy wsyp do garnka i zalej szklanką wody. Gotuj na małym ogniu przez 5 minut. Pij pół szklanki po posiłku.
Okład: nasiona gorczycy zalej wrzątkiem i utrzyj je na papkę. Następnie nałóż na gazę i przyłóż na kwadrans na bolące miejsce.
Poduszki gorczycowe: potrzebne będą bawełniane worki o różnej wielkości (w zależności od chorego stawu). Wypełniamy je ziarenkami do ¾ pojemności worka i zaszywamy otwarty brzeg. Podkładamy je pod bolące stawy. Znachorzy wierzą, że gorczyca promieniuje znosząc dolegliwości bólowe. Nauka działanie gorczycy tłumaczy masażem ziarenek.
Tekst za; http://www.we-dwoje.pl/gorczyca;-;ziarenko;mocy,artykul,14730.html
Przypowieść (parabola) – gatunek literatury moralistyczno-dydaktycznej, którego cechy formalne (schematyzm fabuły, uproszczona konstrukcja postaci, obiektywny narrator, selekcja realiów) służą właściwemu odczytaniu alegorycznego lub symbolicznego znaczenia przedstawionego świata, przekazaniu prawdy moralnej. Posługuje się narracją, w której postacie i zdarzenia pełnią funkcję nosicieli i zarazem przykładów prawd uniwersalnych.
Fabuła ulega zwykle schematyzacji, realia zaś występują w postaci zredukowanej. Interpretacja przypowieści wymaga sięgnięcia do znaczeń alegorycznych lub symbolicznych. Przypowieść była szczególnie rozpowszechniona w literaturze religijnej Dalekiego i Bliskiego Wschodu. Wiele znanych przypowieści znajduje się w Biblii

 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up