logoRSS
 
 

Pan mówi - Modlitwa Biblią - konspekt 2014

Kategoria: Konspekty i scenariusze, dodał: WK, 15.01.2014, odsłon: 26454, druk

Temat

Pan mówi - Modlitwa Biblią

Klasa

3 GP

Cele
  • Uczeń wie, że Słowo Boże jest także modlitwą i może służyć do modlitwy osobistej
  • Uczeń wie, że Biblia jest Słowem Bożym skierowanym do niego, więc czytanie go to wsłuchiwanie się w głos Boga
Wstęp

Modlitwa to wzniesienie serca ku Bogu. Mamy wiele jej rodzajów i typów. Jednak pośród tej różnorodności modlitwy na szczególne miejsce zasługuje czytanie Biblii. W każdej liturgii eucharystycznej znaleźć można liturgię słowa – wsłuchiwanie się w głos Boga do człowieka. W głos który tłumaczy, naucza i przekonuje o Bożej miłości i miłosierdziu. Który daje nadzieję i podnosi na duchu.

Jak jednak trzeba się modlić Pismem Świętym? Czy wystarczy je wziąć do ręki i „sobie poczytać”? żeby odpowiedzieć na to pytanie trzeba sobie uświadomić czym jest Biblia i czym nie jest.

Na początek – Biblia nie jest podręcznikiem, literaturą naukową w dzisiejszym pojęciu, ani też beletrystyką napisaną dla polepszenia samopoczucia, czy ze względów estetycznych.
Biblia – to objawienie prawdy o Bogu i o człowieku, jego kondycji po grzechu, zmaganiu się z własną niedoskonałością oraz poszukiwaniu nadziei. Biblia to list Ojca do dziecka, Stwórcy do stworzenia, Światła do ciemności. To księga „pisana pod dyktando” Pana Boga, nieomylna w prawdzie o Nim samym i o nas.

Jak mówi Słowo samo o sobie: „Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.” Hbr 4,12

Rozwinięcie

Jak więc czytać to Słowo Boże?
Wg biskupa Romaniuka czytając Pismo Święte trzeba zwrócić uwagę na to:

Jak nie czytać Pisma Świętego?

Jak czytać Pismo Święte?

Błędem jest niechrześcijańska lektura Biblii. Człowiek z góry zakładający, że nie istnieje porządek nadprzyrodzony, że Boga nie ma, że sam nie posiada duszy, taki człowiek nie jest w stanie przyjąć Słowa Bożego, które mówi o zbawieniu. Dla niego Biblia będzie jedy­nie zabytkiem literatury światowej.

Biblię należy czytać z wiarą. Pismo Świę­te jest listem objawiającego się Boga skie­rowanym do człowieka. Przyjęcie istnienia Boga zakłada, że człowiek chce wsłuchiwać się w Jego głos. Człowiek wie­rzący czerpie z Biblii jak z najczy­stsze­go źródła swojej wiary.

Również błędna postawa wyraża się w przyjmowaniu wszystkich fragmentów Biblii dosłownie. Biblia owszem, jest Sło­wem Bożym, ale jest również dziełem człowieka. I dlatego czytając Biblię trze­ba określić, w jakim gatunku literackim został napisany dany fragment, a także ustalić szerszy kontekst. Prawda bibli­jna jest bowiem prawdą religijną, a więc dotyczącą Boga i zbawienia człowieka. Dosłowne czytanie Biblii mija się zupe­łnie z intencją zarówno Boskiego, jak i ludzkiego autora Biblii. Warto przypo­mnieć sobie tutaj słowa starochrześcija­ńskiego pisarza i biskupa, św. Augusty­na: W Ewangeliach nie czytamy, że Pan powiedział: Posyłam wam Ducha Świę­tego, by was pouczał o ruchu słońca lub księżyca. Chciał [z nas] uczynić chrze­ści­jan, a nie matematyków.

Słowo Boże należy czytać krytycznie. Dla­tego trzeba korzystać z osiągnięć nauk biblijnych, by właściwie rozumieć sens, ja­ki chciał nam przekazać autor natchnio­ny, żyjący przecież bardzo dawno i w zu­pełnie innym środowisku kulturowym. Tę szatę historyczną trzeba zdjąć, by uka­za­ła nam się prawda o tym, co Bóg nam mó­wi o Sobie i naszym zbawieniu.

Innym błędem, jaki może popełnić czyte­lnik Biblii, jest uznanie samego siebie za wszechwiedzącego. Człowiek, który jest przekonany o swej rzekomo rozległej wiedzy, gotów jest odrzucać wszystko, co nie mieści się w ramach tego, co wie. Nie usiłuje nawet uświadomić sobie, że Biblia jest czymś więcej niż ludzkim sło­wem.

Biblię trzeba czytać z pokorą, na klęcz­ka­ch, modlić się jej słowami. Skoro bowiem Biblia jest istotnie Słowem Bożym, to wie­rzący, który czyta Pismo Święte, rozma­wia z samym Bogiem, który jest Wszech­wiedzący, który jest samą Prawdą. Trzeba wystrzegać się żałosnego przeko­nania, że wiemy wszystko. Nasze życie tak często pokazuje, że to nieprawda.

Wreszcie błędem jest sceptyczne czyta­nie Biblii. Mianem sceptyka określamy takiego człowieka, który wątpi w możli­wość poznania prawdy pewnej. Ma za złe naukom biblijnym, że odkrywają no­wy sens i rozumienie Biblii. (Taka posta­wa została zaprezentowana przez Wa­sze­go kolegę w cytowanym na początku lekcji liście.) Sceptyk uważa, że każda prawda jest niepewna, najwyżej pra­wdopodobna. Tak dzieje się z każdym zdaniem, poza jednym, że każda pra­wda jest niepewna.

Czytanie Biblii jest pracą służącą do uro­bienia wewnętrznego człowieka. Zwą­tpienie w możliwość zrozumienia Słowa Bożego jest jednocześnie zwątpieniem w miłość Boga. Kochający Bóg chce nam dać Siebie w swoim Słowie, doprowadzić nas do poznania prawdy, która nas czę­sto przerasta i dlatego niekiedy do koń­ca jej nie rozumiemy.

Niedobre jest czytanie Biblii bez właści­wego nastawienia emocjonalnego, bez nastroju wyciszenia i otwarcia się na głos Boga. Człowiek zdenerwowany, pełen wewnętrznego niepokoju, może nie usłyszeć słów Boga.

Czytanie Biblii przywraca utracony spo­kój wewnętrzny. Biblia posiada właściwo­ści kojące. Opowiada o wielu rozterkach, jakich doznawali ludzie, którzy zaufali Bogu.

Głos Boga w Biblii zostaje również zagłu­szony przez trwanie w grzechu. Owszem, czytanie Biblii może człowieka nawrócić. Ale jeżeli ktoś świadomie od­kła­da pojednanie z Bogiem, jeśli wręcz usiłuje uzasadnić zło, w którym trwa, to może się zdarzyć, że będzie szukał usprawiedliwień w Piśmie Świętym. A to jest już działanie wbrew intencji Boga. To działanie bluźniercze. Również sza­tan w czasie kuszenia Jezusa na pusty­ni posługiwał się cytatami z Pisma Świę­tego.

Musimy uznać autorytet Boga, który prze­mawia w Biblii. Bóg wskazuje człowie­ko­wi dobrą i pewną drogę do osiągnięcia szczęścia. Niekiedy jest to droga trudna, pokonanie jej wymaga wysiłku. A jednak warto, bo w sposób pewny prowadzi do szczęścia. W Piśmie Świętym trzeba szu­kać światła na dalszą drogę życia, woli Boga, którą objawia On w swoim słowie.

Nie szukajmy w Biblii odpowiedzi, których zwyczajnie tam nie znajdziemy! Nie roztrząsajmy czy Bóg stworzył świat w ciągu 144 godzin (6 dni po 24godziny), bo Biblia nam na to nie dopowie. Prawda, powie o sześciu dniach stworzenia, ale w kontekście uzasadnienia żydowskiego Szabatu – jako dnia poświęconego Bogu(!). Nie da zaś odpowiedzi stricte naukowej.

Natomiast śmiało możemy szukać w Biblii uzasadnienia swojego istnienia, powodu pojawienia się cierpienia i śmierci, czy nadziei na zbawienie. Dlaczego? Bo o tym Biblia mówi. Możemy szukać sposobu rozwiązywania swoich życiowych problemów, dróg postępowania, pocieszenia i mądrości.

Kiedy jesteś smutny, czujesz się samotny, zdruzgotany i nie ma w tobie nadziei – czytaj Biblię(!), ona potrafi podnieść na duchu. Jeżeli jesteś zadowolony z życia, czujesz się szczęśliwy – czytaj Biblię i dziękuj Bogu za to czego ci udzielił. Czytaj Biblię zawsze, w każdym momencie twojego życia, byś nigdy nie czuł się sam i miał z kim dzielić swe radości i smutki.

Zakończenie

Jak więc, czytać Pismo Święte - podsumowanie

Trzeba pamiętać, że:

  • Pismo Święte to księga, w której spisane są Słowa Boga (pisali ją ludzi natchnieni Duchem Świętym) dlatego należy podchodzić do niej z szacunkiem,
  • Czytając Biblię wsłuchuj się co Bóg chce ci przekazać, nie szukaj w niej tylko poparcia swoich teorii
  • Zanim zaczniesz czytać Biblię – pomódl się do Ducha Świętego, który jest dawcą natchnienia, byś mógł dobrze zrozumieć Jego Słowo,
  • Nie wystarczy przeczytać raz albo dwa razy Pismo Święte aby go zrozumieć.
  • Czytając Biblię, trzeba korzystać z fachowych komentarzy, słowników i atlasów ziem biblijnych, które pozwolą na zrozumienie kontekstu powstania poszczególnych ksiąg. Zwyczajnie, czasy, znaczenie słów i mentalność ludzi się zmieniają!

Czytać Biblię można na wiele sposobów. Oto niektóre z nich:

  • Czytanie całej Biblii od początku do końca. Za każdym razem można odkryć dla siebie coś nowego.
  • Korzystanie z kursów biblijnych poświęconych różnym zagadnieniom. Kurs taki zazwyczaj zawiera fragment na dany dzień, krótkie rozważanie i lub zestaw pytań.
  • Wyszukiwanie w Biblii różnych zagadnień i odpowiedzi biblijnych na te zagadnienia.
  • Rozpoczęcie od NT (ewangelii, Dz i Listów Apostolskich) a następnie przeczytanie ST. Czyli najpierw Dobra Nowina,  a później poznanie dziejów narodu wybranego i zapowiedzi mesjańskich.
  • Choćby raz  w życiu warto przeczytać całe Pismo Święte, niekoniecznie jednym tchem, w ciągu jednej nocy J
Notatka

Jak więc, czytać Pismo Święte - podsumowanie

  • Zanim zaczniesz czytać Biblię – pomódl się do Ducha Świętego, który jest dawcą natchnienia, byś mógł dobrze zrozumieć Jego Słowo.
  • Pismo Święte to księga, w której spisane są Słowa Boga (pisali ją ludzi natchnieni Duchem Świętym) dlatego należy podchodzić do niej z szacunkiem.
  • Czytając Biblię wsłuchuj się co Bóg chce ci przekazać, nie szukaj w niej tylko poparcia swoich teorii.
  • Rozpocznij od NT (ewangelii, Dz i Listów Apostolskich) a następnie przeczytaj ST.
  • Czytając Biblię, korzystaj z fachowych komentarzy, słowników i atlasów ziem biblijnych, które pozwolą na zrozumienie kontekstu powstania poszczególnych ksiąg, bo czasy, znaczenie słów i mentalność ludzi się zmieniają!
  • Pamiętaj, że trzeba czytać Pismo Święte wiele razy aby je dobrze zrozumieć.
 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up