logoRSS
 
 

Na dobry początek - konspekt 2014

Kategoria: Konspekty i scenariusze, dodał: admin, 08.09.2014, odsłon: 25122, druk

Temat:

Na dobry początek

Klasa:

1GP

Cele:

Uczeń:

  • definiuje pojęcie homo viator;
  • jest świadom, że życie nie kończy się z chwilą śmierci
Wstęp:

Człowiek się rodzi i … umiera to dwie pewne rzeczy w życiu każdego. Nie mamy wpływu na czas swoich narodzin, normalnie także nie mamy wpływu na chwilę naszej śmierci. Możemy jednak decydować jak spędzić czas pomiędzy nimi.

Wielu ludzi spoglądając w przyszłość, widzi śmierć jako kres wszystkiego. Chrześcijanie patrzą w przyszłość nieco dalej. Dalej?  Tzn. gdzie?

Wierzymy, że Jezus – Wcielony Syn Boży, człowiek nam podobny we wszystkim oprócz grzechu, umarł i zmartwychwstał(!) Mało tego wierzymy, że i my pójdziemy Jego śladem.

Rozwinięcie:

Określa się los człowieka jako podróż do wieczności, a jego samego nazywa się Homo viator – człowiek podróżujący (pielgrzymujący). Gdzie idziemy i jak tam dotrzeć? Czego potrzeba by mieć nadzieję na życie wieczne?

Przede wszystkim potrzeba nam wiary. Wiary nie tylko w Boga ale przede wszystkim Jemu!
„Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie.  Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. Wszak mówi Pismo: Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony.” Rz 10,9-11

Czy to wystarczy? Nie!
„Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy [sama] wiara zdoła go zbawić?  (…)wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie. (…) Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz - lecz także i złe duchy wierzą i drżą.” Jk 2,14-19

Jezus nie powiedział, że będzie łatwo, ale powiedział, że będzie warto!
Równocześnie nie pozostawia nas samych, mówi: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.” Mt 11,28-30

Syn Boży ustala także odpowiednio perspektywę naszego życia: „Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania.” Mt 16,24-27 To co się liczy naprawdę to dusza(!) nieśmiertelna.

Czy jednak pozostawia nas samych? Dobrą ilustracją jest spotkanie uczniów z Jezusem w drodze do Emaus:
„13 Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów2 od Jerozolimy. 14 Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. 15 Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. 16 Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. 17 On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?» Zatrzymali się smutni. 18 A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało». 19 Zapytał ich: «Cóż takiego?» Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; 20 jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. 21 A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. 22 Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, 23 a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. 24 Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli».
25 Na to On rzekł do nich: «O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! 26 Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» 27 I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.
28 Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. 29 Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać z nimi. 30 Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. 31 Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. 32 I mówili nawzajem do siebie: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?»
33 W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, 34 którzy im oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi». 35 Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba.” Łk 24,13-35

Spotkanie z Jezusem pozwala uczniom zrozumieć sens wszystkiego co ich spotkało. Doświadczenie łamania chleba – sakramentu Eucharystii, poparte wyjaśnieniem Pism i Proroków otwiera ich oczy i powoduje, że płoną ich serca. Dla nas także w liturgii i sakramentach spotkany Chrystus zmienia nasze spojrzenie na świat. Daje siłę do zmiany swego życia.

Zakończenie:

Wiara jest darem od Boga, nie każdy ją ma, chociaż Bóg chce dać ją każdemu. Niektórzy ludzie zamykają się na Bożą łaskę. Mimo to nadal odbywają swoją podróż. Ich droga jest bardziej smutna i beznadziejna. Kończy się jednak tak samo!

Notatka:

Człowiek podróżuje (homo viator) przez swoje życie zmierzając na spotkanie z Bogiem. Mimo, że ciało umiera, dusza wciąż żyje i osiąga Boga. Nie zostawia On nas samych ale pomaga dając drogowskazy: dekalog i błogosławieństwa oraz wspiera nas swoją łaską poprzez sakramenty święte.

 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up