logoRSS
 
 

Bóg o stworzeniu człowieka

Kategoria: Konspekty i scenariusze, dodał: admin, 13.10.2014, odsłon: 22193, druk

Temat

Bóg o stworzeniu człowieka

Cele
  • Uczeń wie, że człowiek jest stworzeniem Bożym;
  • Uczeń wyjaśnia, co znaczy, że człowiek został stworzony na Boży obraz i podobieństwo.
Wstęp

Plan zajęć:

  • Kto był pierwszy? - biblijny opis stworzenia człowieka
  • Równi czy nie? - egzegeza opowiadania  o stworzeniu
  • Na swoje podobieństwo - podobny czy nie?
  • Miejsce kobiety w kulturze tamtych czasów

Pamiętamy, że Biblia to nie rozprawa naukowa, ani też podręcznik. Jest to zapis wiary piszących ją ludzi. Jak autorzy biblijni wyjaśniają kwestię powstania człowieka oraz jego pierwotnej sytuacji? Odpowiedź na te pytania znajdujemy w pierwszej księdze – Genesis lub inaczej Księdze Rodzaju.

Rozwinięcie

Ad 1. Opis stworzenia człowieka
Po stworzeniu przez Jahwe ziemi i nieba nie było jeszcze żadnego drzewa, ani żadnej trawy na ziemi. Jahwe nie zsyłał bowiem jeszcze na ziemię deszczu i nie było nikogo, kto by uprawiał ziemię.Wtedy to utworzył Jahwe człowieka z gliny i tchnął w jego nozdrza tchnienie własnego życia. I w ten sposób stał się człowiek istotą żywą.”

Autor biblijny w tym fragmencie  stwierdza, że twórcą człowieka jest Bóg. Mało tego mówi, że podzielił się On z nim swoim życiem(!). Warto się tutaj zatrzymać także nad materiałem, z którego Bóg „ulepił” człowieka – z gliny lub w innych tłumaczeniach z „prochu ziemi”. Czyli z tego samego z czego zrobiona jest ziemia. Wiemy dzięki chemii, że tym „prochem” są to pierwiastki chemiczne. No cóż jesteśmy synami tej ziemi.

Potem, założywszy w Eden, na wschodzie, ogród, umieścił w nim Jahwe człowieka, którego sam ulepił z gliny. I sprawił Jahwe, że ogród wypełnił się pięknymi drzewami rodzącymi smakowite owoce. W środku zaś ogrodu wyrosło ponadto drzewo życia oraz drzewo poznania dobra i zła. Była tam też rzeka nawadniająca cały ogród i rozdzielająca się potem na cztery różne strumienie. Tak więc umieścił Jahwe człowieka w ogrodzie Eden, żeby go uprawiał i strzegł. Wówczas też Jahwe tak nakazał człowiekowi: Możesz spożywać owoce według swego upodobania ze wszystkich drzew tego ogrodu. Nie wolno ci jeść jedynie z drzewa poznania dobra i zła. Jeśli bowiem zjesz owoc z tego drzewa, nieuchronnie umrzesz.
A potem rzekł Jahwe: Mężczyźnie nie jest dobrze być samemu; dam mu pomoc podobną do niego. Przedtem jednak Jahwe, ulepiwszy z gliny zwierzęta żyjące na ziemi i ptaki latające w powietrzu, zgromadził je przed mężczyzną, aby dowiedzieć się, jaką każdemu z nich da on nazwę. Ale mężczyzna każde zwierzę nazwał tak samo: istota żyjąca. Nie znalazł jednak żadnej istoty, która, jako podobna do mężczyzny, mogłaby mu być pomocna.

Autor biblijny opowiada, że Bóg dał człowiekowi wszystko czego potrzebował do życia, do tego by był szczęśliwy. Trzeba pamiętać, że obfitujący w owoce i wodę ogród, dla ludzi pustyni był istnym Rajem, dlatego też tak zostaje on przedstawiony(!). Bóg  daje człowiekowi towarzyszy spośród zwierząt, ten jednak nie znajduje nic bliskiego mu na tyle by była podobna do niego.

Wtedy to Jahwe sprawił, że mężczyzna zapadł w głęboki sen, i w czasie tego snu wyjął z jego boku jedno żebro, a wolne po nim miejsce wypełnił ciałem. A potem żebro wyjęte z boku mężczyzny przemienił w niewiastę. Gdy następnie przyprowadził ją do mężczyzny, ten powiedział: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała. Będzie się nazywać niewiasta, gdyż została wzięta z mężczyzny. Dlatego mężczyzna opuszcza ojca i matkę i łączy się z niewiastą tak ściśle, że odtąd stanowią jedno ciało. Oboje, mężczyzna i niewiasta, byli nadzy, ale nie odczuwali z tego powodu żadnego wstydu.” Rdz 2, 4b–10. 15–25

Bóg stworzył niewiastę („mężynę” – bo z pochodzi z mężczyzny), z ciała mężczyzny. Bez jego udziału ale z jego ciała. Tak stworzona kobieta jest równa mężczyźnie. I on sam to wyznaje mówiąc „Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała”. Bóg dał ludziom możliwość wzajemnego uzupełniania się.

Ad 2. Równi czy nie?
Musimy się nauczyć myśleć tak, jak autor biblijny, jeśli chcemy naprawdę zrozumieć, co ma nam do powiedzenia. (...) Typową ilustracją ważności tej zasady jest historia interpretacji opowiadania o stworzeniu kobiety. Chyba żadne inne wersety Biblii nie stały się źródłem tylu żartów, mniej lub bardziej wybrednych dowcipów, rysuneczków, karykatur itp. Grzęźniemy w niezrozumiałej dla nas warstwie słownej tekstu nie dostrzegając zupełnie jej sensu. Można by sądzić, że Bóg występuje tutaj w roli chirurga, który najpierw daje pacjentowi narkozę, by następnie wyciąć mu żebro. W końcu jednak robi coś, czego najlepszy nawet chirurg dokonać nie potrafi: z jednego żebra buduje całą kobietę.
Otóż ów głęboki sen, w jaki zostaje pogrążony mężczyzna, oznacza przede wszystkim, że to, co się stanie za chwilę, dzieje się całkowicie poza świadomością człowieka. Kiedy się obudzi, ujrzy przed sobą kobietę, nie mając pojęcia, skąd się ona wzięła. Wie jednak od razu, że w niej znajduje swoje dopełnienie. Woła więc z ogromną radością: Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Jest to stwierdzenie najbliższego pokrewieństwa, a nawet równości (...).

Mężczyzna wita kobietę nie tylko jako odpowiednią dla siebie pomoc, tę, która pozwala mu w pełni zrealizować siebie, lecz także jako takiego samego jak on człowieka. A przecież autor biblijny żył w świecie, w którym kobieta nie była uważana za człowieka równego mężczyźnie, lecz bardzo często po prostu za jego niewolnicę. Będzie zatem szukał wyjaśnienia tego stanu w opowieści o błędnym wyborze i grzechu pierwszych ludzi. Na początku wszakże pragnie podkreślić, że w zamyśle Boga Stwórcy kobieta i mężczyzna są sobie równi.”  Anna Świderkówna, Rozmowy o Biblii

Cóż można tu dodać lub ująć, gdy słucha się eksperta :)

Ad 3. Na swoje podobieństwo
Przyglądając się w lustrze można zadać sobie pytanie o swoje podobieństwo do Boga. Można patrzeć na nos, oczy czy usta … i dopatrywać się boskiego wzorca. Jednak chyba nie o takie podobieństwo tu chodzi. Jak to więc z tym jest?

Podobieństwo 1 - Dusza
Obraz Boga odnosi się do nieśmiertelnej części człowieka. Określa człowieka jako tego, który nie stanowi części świata zwierzęcego, obsadza go w roli „pana”, czyli w roli, której chciał dla niego Bóg (Rdz 1,28), i daje mu zdolność do porozumiewania się ze Stwórcą. Jest to podobieństwo duchowe, moralne i społeczne.

Podobieństwo 2 – Zdolność do tworzenia
Duchowo człowiek został stworzony jako istota racjonalna, o wolnej woli, innymi słowy człowiek może myśleć i wybierać. Jest to obraz Bożego intelektu i wolności. Za każdym razem, kiedy ktoś stwarza jakąś maszynę, pisze książkę, maluje obraz, słucha muzyki (np. symfonicznej), oblicza jakąś sumę lub nadaje imię zwierzęciu, ta osoba daje wyraz temu, że zostaliśmy stworzeni na obraz Boży.

Podobieństwo 3 – Wolność, czyli zdolność do wybierania dobra lub zła
Moralnie człowiek został stworzony w prawości i doskonałej niewinności, co jest obrazem Bożej świętości. Bóg spojrzał na wszystko to, co stworzył, i powiedział, że było to „bardzo dobre” (Rdz  1,31). Nasze sumienie, innymi słowy nasz „kompas moralny” jest tym, co pozostało z naszego pierwotnego stanu. Za każdym razem, kiedy ktoś tworzy jakieś prawo, cofa się przed złem, chwali dobre zachowanie lub czuje się winny, potwierdza tym samym fakt, że zostaliśmy stworzeni na Boży obraz.

Podobieństwo 4 – Możliwość interakcji z innymi, życia społecznego, komunii z innymi
Pod względem społecznym człowiek został stworzony do życia z innymi. Odzwierciedla to naturę Boga, w Trójcy Jedynego, i Jego miłość. W Edenie pierwszą relacją, jaką Adam przeżył, była relacja z Bogiem (Rdz 3,8 mówi o relacji z Bogiem), i Bóg stworzył pierwsza kobietę, ponieważ „” (Rdz 2,18). Za każdym razem kiedy ludzie decydują się na małżeństwo, zaczynają się z kimś przyjaźnić, tulą dziecko lub zaczynają chodzić do kościoła, okazują w ten sposób, że zostali stworzeni na Boży obraz.

Ad 4. Miejsce kobiety w tamtych czasach
Warto nadmienić, że istotnie w czasach, kiedy powstawał ów tekst biblijny równość mężczyzny i kobiety była czymś nie do pomyślenia. Wśród starożytnych Greków panowały zgoła odmienne przekonania, a przecież Grecję uważa się za kolebkę naszej cywilizacji. Wystarczy podać chociażby poglądy Platona, najwybitniejszego filozofa greckiego, i Hezjoda, wybitnego poety żyjącego w VII w. przed Chrystusem. Otóż zdaniem Platona kobieta jest czymś pośrednim pomiędzy zwierzęciem a mężczyzną. Natomiast według Hezjoda istnienie kobiety jest nieszczęściem.
Zupełnie inny pogląd prezentuje autor biblijny. Mężczyzna bez kobiety jest nieszczęśliwy, a stworzenie kobiety jest dla niego wielkim dobrodziejstwem wyświadczonym przez Boga.

Starożytny komentarz do Pięcioksięgu pisany przez rabinów żydowskich nosi nazwę Talmudu. Jeden z autorów tego dzieła zastanawia się, dlaczego Bóg stworzył kobietę z żebra mężczyzny, a nie z żadnej innej części jego ciała. I stwierdza, że Bóg nie stworzył kobiety z głowy mężczyzny, aby mu rozkazywała, ani z jego nóg, aby była jego niewolnicą. Stworzył ją z jego boku, aby była bliska jego sercu. Oczywiście, to stwierdzenie nie jest prawdą biblijną, ale pięknym komentarzem pokazującym bliskość mężczyzny i kobiety.

Zakończenie

Bóg stworzył człowieka do szczęścia i miłości. Człowiek żyjący w raju w przyjaźni z Bogiem cieszył się pełnym szczęściem. Kobieta i mężczyzna są stworzeni przez Boga jedno dla drugiego: Bóg stworzył ich do wspólnoty osób, w której jedno może być pomocą dla drugiego, ponieważ są jednocześnie równi jako osoby i uzupełniają się jako mężczyzna i kobieta.

Notatka

Bóg stworzył w jedności mężczyznę i kobietę jako człowieka. Te dwie osoby uzupełniają się. Ta wspólna relacja podobnie jak twórczość, wolna wola i dusza nieśmiertelna stanowią o naszym podobieństwie do Boga

 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up