logoRSS
 
 

Metoda trybunału

Kategoria: Metodyka, dodał: WK, 04.01.2010, odsłon: 24558, druk

Jeżeli mamy dokonać określonego osądu danego zdarzenia, zjawiska, postawy danej osoby lub grupy osób, wówczas można ze społeczności uczniowskiej uczynić quasi trybunał sądowy.

Przebieg zajęć jest następujący:

Wyznaczamy:

  • sędziego,
  • prokuratora,
  • grupę ławników,
  • a pozostałym uczniom na zasadzie dobrowolności powierzamy rolę obrońców
  • i oskarżycieli.

Sędzia otwiera "przewód sądowy", określa przedmiot rozprawy, czuwa nad całością przebiegu "przewodu sądowego".

  1. Prokurator wygłasza mowę "oskarżycielską" wskazując na zakres winy.
  2. Następnie zabierają głos "rzecznicy stron" uzasadniając swoje racje. Ta część katechezy może przybrać charakter bardzo ożywionej dyskusji. Nad jej przebiegiem i odpowiednią form? rozprawy czuwa sędzia (może być nim który? z uczniów lub osoba prowadząca katechezę).
  3. Na zakończenie prosimy ławników (5-7 osób) by opuścili klasę i uzgodnili swój werdykt (winien lub nie winien).
  4. Po naradzie przewodniczący ławników informuje o wyniku narady, a sędzia ogłasza ostateczny wyrok.
  5. Po wydaniu wyroku uczniowie klasy akceptują lub negują wyrok podając swoje argumenty. W ten sposób rozpoczyna się dalsza część procesu, w której do głosu dochodzą osoby uczestniczące w katechezie.
  6. Na zakończenie głos zabiera katecheta, który cały czas obserwuje przebieg dyskusji. Podaje swoją opinię i konfrontuje ją z wypowiedziami katechizowanych.

W stosowaniu tej metody należy pamiętać, że nie wszystkie sprawy, tematy się do tego nadają. Nie można osądzać spraw oczywistych lub dogmatów wiary (osądzać przed trybunałem istnienie Boga, prawdy wiary, sprawę przerywania ciąży, eutanazji - które mają swój jednoznaczny wydźwięk). Nie można w uczniach wywoływać co do pewnych faktów wątpliwości.

Przykłady tematów:

  • Oskarżamy lub bronimy Poncjusza Piłata
  • Oskarżamy lub bronimy zaparcie się Piotra
  • Oskarżamy lub bronimy model rodziny 2+1
  • Oskarżamy lub bronimy samotne matki
  • Oskarżamy lub bronimy subkulturę młodzieżową
 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up