logoRSS
 
 

Co świadczy o boskości Jezusa Chrystusa?

Kategoria: Artykuły, dodał: WK, 15.01.2010, odsłon: 27346, druk

Bóstwo Chrystusa — znakiem sprzeciwu

Chrześcijaństwo wszelkich wyznań opiera się na trwałym fundamencie, którym jest wiara w Jezusa Chrystusa, prawdziwego Człowieka i prawdziwego Boga. Wszystko w chrystianizmie jest ukierunkowane na osobę Chrystusa. Dlatego mówi się słusznie, że chrześcijaństwo jest chrystocentryczne. O ile historyczność osoby Chrystusa — jak widzieliśmy poprzednio — aż do końca XVIII wieku nie była kwestionowana, o tyle boskość Jezusa od początku Jego publicznej działalności była podważana.

Już w Ewangeliach spotkać można rozmaite postawy słuchaczy względem Jezusa. Poznajemy pogardę Heroda wobec Chrystusa, sceptycyzm Piłata, niewiarę wielu faryzeuszów i saduceuszów połączoną niekiedy z nienawiścią, która spowodowała uwięzienie Jezusa, sąd nad Nim i wyrok śmierci przez ukrzyżowanie.

Z drugiej strony ewangeliści ukazują wątpliwości uczniów Chrystusa, albo też odważne wyznanie Piotra: Ty jesteś Mesjasz (Chrystus) Syn Boga żywego (Mt 16, 16) oraz słowa nawróconego „niewiernego” Tomasza: Pan mój i Bóg mój! (J 20, 28).

I tak już powtarza się w dziejach chrześcijaństwa. Bóstwo Jezusa jest dla wielu osób znakiem sprzeciwu. Podczas gdy dla chrześcijan jest znakiem wiary, nadziei i miłości, która nie zna granic.

Św. Paweł w Liście do Kolosan zwalcza odłam herezji gnostyckiej, która chce postawić Chrystusa na równi z eonami (Kol 1-2), to jest duchowymi emanacjami Bożej istoty. Późniejsze sekty gnostyckie z II i III wieku po Chr. Uznawały co najwyżej, że w Chrystusie przebywa jakiś doskonały eon, który pochodzi z Bożej pełni. Oznaczało by to, że Jezus nie jest prawdziwym Bogiem, lecz jedynie coś z boskości jest w Nim obecne (panteizm).

Arianie w IV wieku po Chr. nie uznawali, że Jezus jest Bogiem. On jest — twierdzili — tylko człowiekiem, który ze względu na wielkie zasługi został przybrany za Syna Bożego (adopcja). Podobnie utrzymywali w XVI wieku tzw. unitarianie i socynianie (arianie polscy). Nie uznawali ani Trójcy Świętej, ani bóstwa Chrystusa. Głównym ośrodkiem ruchu ariańskiego w Polsce był Raków ze sławnym gimnazjum i drukarnią.

W starożytności i w czasach nowożytnych sprzeciw wobec bóstwa Chrystusa wypływał głównie z przesłanek światopoglądowo-filozoficznych. Panteizm (wszystko wypływa z jakiejś Prajedni i do niej powraca), skrajny racjonalizm deistyczny (Bóg jest niczym Gigantyczny Fabrykant, który później swymi produktami-stworzeniami w ogóle się nie interesuje) i ateizm materialistyczny — wszystkie te kierunki nie uznają istnienia nieśmiertelnej duszy ludzkiej i osobowego Boga. Dlatego bóstwo Jezusa jest dla nich nie do przyjęcia.

Co z tego wynika? Kto z góry się uprzedzi do prawd wiary chrześcijańskiej i przyjmie założenia światopoglądowo-filozoficzne wykluczające możliwość istnienia nieśmiertelnej duszy i osobowego Boga, ten zamyka sobie drogę do wiary w bóstwo Chrystusa.
Podstawowa prawda chrześcijaństwa

Jak ona brzmi? „Syn Boży stał się człowiekiem, aby nas przez śmierć krzyżową odkupić i wiecznie zbawić”. Jezus Chrystus jest nie tylko prawdziwym Człowiekiem. On jest także prawdziwym Bogiem. Jezus jest drugą osobą Trójcy Przenajświętszej.

Jest to dogmat wiary uroczyście określony na soborze nicejskim (325). Bóstwu Chrystusa sprzeciwiali się w owym czasie arianie.

Skąd wiemy, że Jezus był naprawdę Synem Bożym? Trzeba sięgnąć do Nowego Testamentu, a zwłaszcza do czterech Ewangelii.
Świadectwa Chrystusa o sobie (ogólne)

Chrystus jest większy niż prorok Jonasz i mądry król Salomon (Mt 12, 41n), większy niż Jan Chrzciciel i prorocy (Mt 3,18; Mt 21, 38). Jezus przewyższa godnością aniołów (Mt 16, 41), jerozolimską świątynię (Mt 12, 6). Jezus nazywa siebie Panem szabatu (Mt 12, 8).

Czyż to nie dziwne, że Jezus uważa siebie za wyższego od wszystkich stworzeń i za władcę szabatu, będącego przecież „szabatem Pana Boga”?

Chrystus czyni cuda własną mocą:uzdrawia trędowatego (Mt 8,3), sługę setnika (Mt 8, 7-13), chorą teściową Piotra (Mt 8, 15), wyrzuca złe duchy i ucisza burzę na morzu (Mt 8, 19-26).

Cuda Jezusa dotyczą ludzi chorych i przyrody martwej. Są także pośród nich wskrzeszenia zmarłych: córki Jaira, młodzieńca z Nain i Łazarza z Betanii. Natomiast Apostołowie działali potem cuda w imieniu Chrystusa, a nie własną mocą.

Władza Chrystusa odnosi się do wszystkich duchów, tak dobrych jak i złych.

Królestwo niebieskie — główny temat przypowieści Chrystusa o siejbie, o kąkolu, o ziarnie gorczycy, o niewodzie — jest nazwane Królestwem Bożym(Mt 21, 31), Królestwem własnym Syna Bożego (Mt 13, 41; 21, 43).

Chrystus jest najsprawiedliwszym Sędzią wszystkich ludzi (Mt 16, 27). Jezus stawia się na równi z prawodawcą Starego Przymierza czyli z samym Bogiem Jahwe (Mt 5, 21.28.33).

Jezus odpuszcza grzechy własną mocą, zaś wedle przekonania żydów jedynie Bóg może to czynić. Odpuszcza grzechy paralitykowi (Mt 9, 2), jawnogrzesznicy (Łk 7, 36-50).

Pośród założycieli religii Jezus jest wyjątkową postacią, gdyż mimo swej cichości, pokory i ucieczki od doczesnej władzy czyni ze swej postaci ośrodek życia religijno-moralnego. Albowiem nie tylko wzywa Apostołów do głoszenia Dobrej Nowiny, ale również wzywa wszystkich do wiary w Jego boskość: Każdego tedy, który Mnie wyzna przed ludźmi, wyznam i Ja przed Ojcem moim (Mt 10, 32). Jest tylko jeden Ojciec i jeden Nauczyciel — Chrystus (Mt 23, 9). Kto idzie za Jezusem, ten doznaje najwyższego szczęścia (Mt 11, 29n).

Naśladowanie Chrystusa jest nieodzownym warunkiem osiągnięcia życia wiecznego (Mt 10, 38). Jezus jest wartością wyższą niż wszelkie dobra i osoby doczesne: rodzice, rodzeństwo, dom, rola (Mt 11, 29n). Jezus jest najwyższym kryterium dobra: Coście uczynili jednemu z tych braci najmniejszych, Mnie uczyniliście (Mt 25, 40nn).

Wniosek: Nawet najdoskonalsze stworzenie nie mogłoby dysponować życiem wiecznym, jak to czynił Chrystus. Żadna istota nie będąca Bogiem nie mogłaby tego wymagać, czego wymagał Jezus. Chrystus jest Panem życia wiecznego i najwyższym Prawodawcą ludzkich dusz. On jest Bogiem.

Szczegółowe świadectwa Jezusa o sobie

Objawienie Ojca i Syna —

Tego czasu Jezus rzekł: Uwielbiam Cię, Ojcze, Władco nieba i ziemi, żeś zakrył to wszystko przed mądrymi i uczonymi, a objawiłeś całkiem maluczkim.

Tak, Ojcze! Tak sobie upodobałeś. Wszystko zostało Mi oddane przez Ojca mego i nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, podobnie jak nikt nie zna Ojca, tylko Syn oraz ten, któremu On chce to objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i uginacie się pod ciężarem, a Ja wam sprawię ulgę (Mt 11, 25-28 BWP).

„Wszystko zostało Mi oddane przez Ojca mego” oznacza:
  •  Wszystko, co mam jako Syn, mam od Ojca niebieskiego.
  •  Władzę nauczania posiadam od Ojca.
  •  Wszelkie dobro, które posiada Ojciec, jest także moim dobrem czyli od Ojca otrzymuję uczestnictwo w Bożej naturze.
Wyrażenie: „ Przyjdźcie do Mnie wy wszyscy...Ja wam sprawię ulgę. Włóżcie na siebie jarzmo...znajdziecie ulgę dla dusz waszych” — wskazuje, Chrystus jest Władcą życia i celem ludzkich dusz.

Chrystus jest zatem równy we wszystkim Ojcu. Po prostu ma tę samą boską naturę, co Ojciec.
Paweł Apostoł o bóstwie Chrystusa

Niektóre listy Pawła powstały jeszcze przed Ewangeliami. Dlatego świadectwo Pawła jest szczególnie ważne z jego 13 listów apostolskich.

Otóż Paweł Apostoł przypisuje Jezusowi godność, przymioty i dzieła, które tylko Bóg posiada. Drugi List do Koryntian tak kończy: Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i udzielanie się Ducha Świętego niech będą z wami wszystkimi (2 Kor 13, 13 BWP). Podobnymi słowami rozpoczynają się do dziś obrzędy Mszy świętej. Jest to uwielbienie Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Jest to uwielbienie jednego Boga istniejącego w Trójcy osób boskich.

Paweł nieustannie modli się do Chrystusa jak do Boga. Jest przekonany, że otrzymuje łaską zarówno od Boga Ojca, jako też i od Jezusa Chrystusa.

Apostoł Narodów jest przekonany, że został do tej misji powołany przez Ojca i Syna, a nie przez ludzi. List do Galatów tak się zaczyna: Paweł — ustanowiony apostołem nie przez ludzi ani nie za pośrednictwem ludzi, lecz przez Jezusa Chrystusa i przez Boga Ojca, który zmartwychwskrzesił Jezusa... (Ga 1, 1).

Aby osiągnąć zbawienie — wedle Pawła — należy wierzyć w Chrystusa, zachowywać Jego przykazania, miłować Go i wiernie Mu służyć. Oznacza to, że Jezus jest równym Bogu Starego Przymierza i ośrodkiem religijnego kultu. Jezus jest zatem kimś wyższym niż najdoskonalsze nawet stworzenie.

Świadectwo Jana Apostoła o boskości Jezusa

Jan Apostoł stawia sobie praktyczny cel przy pisaniu czwartej Ewangelii: Doprowadzić ludzi do wiary, Chrystus jest Synem Bożym. Autor pisze w środowisku helleńskim, dlatego nawiązuje do pojęć greckiej filozofii. Sam wyraz „Logos” (grec. „Słowo”), użyty na oznaczenie Syna Bożego, jest charakterystyczny dla hellenistycznej kultury. Pierwszy raz wyrażenie „Logos” pojawia się u Heraklita. Oznacza boski ogień, który jest istotą wszechrzeczy, siłą i rozumem, który kieruje wszechświatem.

Wedle stoików „Logos” przenika wszystko i jest istotą całego wszechświata. Stoicy spopularyzowali wyraz „Logos” i dzięki nim wszedł on na stałe do kultury hellenistycznej. Przeciętny Grek rozumiał, co znaczy idea „Logosu”.

Jan Apostoł nadaje zupełnie nowe znaczenie słowu „Logos” (Słowo). Pragnie przeciwstawić się błędnym pojęciom o Logosie, jakoby niższym co do natury od Boga Ojca.

Ponadto Jan Ewangelista przez wyraz „Logos” pragnie jak najlepiej uwypuklić duchowe pochodzenie Syna Bożego od Ojca. Tę samą naturę — boską — ma Ojciec i Syn. Logos i Ojciec stanowią żywą więź.

Już w pierwszym zdaniu prologu Janowej Ewangelii bóstwo Chrystusa jawi się w całej wyrazistości. Idea ta zawarta jest w dwóch wyrażeniach: Słowo istnieje od wieków; kiedy powstawał świat — już było Słowo (Logos).Logos wyraża wiekuistą Bożą naturę, jest osobą równą Bogu Ojcu co do natury.

Na początku było, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo.
Było Ono u Boga na początku.
Wszystko stało się przez Nie; bez Niego nie stało nic z tego, co się stało.
W Nim było życie, a życie było światłem dla ludzi. (...)
/Słowo/ było na świecie, przez Nie stał się świat, a jednak świat Go nie poznał.
Przyszło do swojej własności, lecz swoi Go nie przyjęli.
A wszystkim tym, którzy Je przyjęli, dało moc stania się dziećmi Bożymi (...)
A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas.
I widzieliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, będąc pełnym łaski i prawdy. (...)
To z Jego pełni wszyscyśmy wzięli, i to łaskę za łaskę. (...)
Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Syn, który jest Bogiem i który przebywa na łonie Ojca, On Go ukazał (J 1, 1-18 BWP — podkr. KB).
Zmartwychwstanie Chrystusa

Największym dowodem boskości Jezusa jest Jego chwalebne zmartwychwstanie, własną mocą, w trzecim dniu po swej męce i ukrzyżowaniu.

Gdy weźmie się jeszcze pod uwagę wzniosłą naukę moralną Ewangelii i założenie Kościoła przez Jezusa, aby prowadził ludzkość do zbawienia — wszystko to byłoby niezrozumiałe, jeżeli się nie uzna, że Chrystus jest naprawdę Synem Bożym. On jest Drogą, Prawdą i Życiem.

Autor: Kazimierz Bukowski, tekst za: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/K/warto/warto_04.html
 
Autor wyłączył komentowanie tego wpisu
up