katechein
 

Zmartwychwstał! - konspekt 2018

Home Konspekty i scenariusze 11.04.2018 379 drukuj
 

Temat:  Zmartwychwstał!

Klasa: 7-8,GP

Cele:

  • przybliżenie prawdy o zmartwychwstaniu Chrystusa

Wstęp

Powszechne jest doświadczenie, że nasze życie przemija i się kończy. W końcu każdy umiera. Jednak jest dla nas szansa – Chrystus, prekursor życia wiecznego. Chrześcijaństwo to religia nadziei na zmartwychwstanie. Duże uproszczenie, bo nie oddaje całości tego czym jest chrześcijaństwo, jednak u jego podstaw leży nadzieja na życie po śmierci i to życie wieczne. Mało tego życie nie tylko duszy ale duszy z ciałem! Każdorazowo, gdy wyznajemy swą wiarę mówimy: wierzę w … ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny". Można jednak jakoś odnieść wrażenie, że te wypowiadane słowa nie docierają do nas zbyt bardzo. Dlaczego?

Rozwinięcie

Trzeciego dnia po swojej śmierci, jak twierdzi Pismo, Chrystus zmartwychwstał. W trakcie swojego pobytu wśród uczniów, wielokrotnie zapowiadał, że tak będzie. Jak podają ewangeliści wszystkie Jego słowa i czyny stały się jasne i nabrały innego znaczenia po Jego zmartwychwstaniu. W końcu wszystkie ewangelie są spisywane z perspektywy zmartwychwstania Chrystusa – jako retrospekcja.

Warto przeczytać kilka fragmentów: Mt 28,1-8, Mk 16,1-8, Łk 24,1-11, J 20,1-10. Są to fragmenty mówiące o odkryciu pustego grobu, w którym powinno znajdować się ciało Chrystusa.

Powinno, jednak grób był pusty! Sceptycy wymyślili kilka powodów, dla których ten grób był pusty, np.: Jezus nie umarł na krzyżu tylko omdlał, kobiety rankiem pomyliły grób albo, że uczniowie przyszli w nocy i wykradli ciało Jezusa. Ten ostatni powód pojawił się już w chwilę po zmartwychwstaniu a za jego autorów podają ewangeliści żydowskie władze obawiające się rozruchów.

Wielokrotnie można było usłyszeć odpowiedzi na te zarzuty wobec zmartwychwstania, podsumowując je krótko: fakt przebicia boku przez rzymskiego żołnierza potwierdza, że Jezus już nie żył w tym momencie. Poza tym chyba raczej trudno jest przeżyć z przebitym sercem.

Stwierdzenie, że kobiety pomyliły grób jest troszkę niedorzeczne z kilku powodów: był to nowy grób w którym nikt nie leżał, osoba, którą w nim chowano była dla nich niezwykle ważna, przy grobie stacjonowali żołnierze i straż żydowska, która pozostawiła ślady swojej nocnej bytności. Pozostawili także pieczęcie na kamieniu zasłaniającym wejście do grobu.

Następnie, uczniowie, którzy rozproszyli się po śmierci Jezusa i z lęku przed Żydami zabarykadowali się w wieczerniku mieliby wykraść Jego ciało. Po pierwsze bali się, nawet bardzo, skoro zamknęli się przed wszystkimi. Przy grobie były straże, wyszkoleni żołnierze i strażnicy świątynni zaprawieni w boju, a ci bojący się uczniowie musieli by ich pokonać, by wykraść ciało. W tym kontekście bardzo ciekawa staje się reakcja uczniów na słowa niewiast mówiących o pustym grobie i spotkaniu zmartwychwstałego Jezusa. Ich niewiara, wątpliwości i chęć samodzielnego sprawdzenia są potwierdzeniem tego, że nie maczali swoich przysłowiowych palców w zniknięciu ciała.

Bardzo znaczące są momenty kiedy Jezus staje pomiędzy uczniami mimo drzwi zamkniętych. Gdy się pojawia pozdrawia ich "pokój wam" a następnie by ich przekonać jadł z nimi. W tym czasie ich pouczał, przypominał i zapowiadał obecność Ducha Świętego. "Niewiernemu", a raczej niedowierzającemu Tomaszowi pokazuje swoje rany, by dać się mu poznać i zidentyfikować. Wtedy to padają słowa "Pan mój i Bóg mój" – najkrótsze wyznanie wiary.

Co oznacza dla nas fakt zmartwychwstania Chrystusa? Czy wskrzeszenia nie były już obecne w historii biblijnej? Sam Jezus wskrzesił kilka osób: córkę Jaira, młodzieńca z Nain czy Łazarza. W ST także prorocy wskrzeszali umarłych, a opisywane wydarzenia w Dziejach Apostolskich także wspominają o wskrzeszeniach dokonywanych przez uczniów Jezusa. Przywrócenie do życia nie jest więc czymś nowym w Biblii. Jaka jest jednak różnica pomiędzy tymi wskrzeszeniami a zmartwychwstaniem Jezusa?

Różnica jest taka, że każdy z tych wskrzeszonych kiedyś znów umarł, a Jezus żyje wiecznie! Także moc,  z której to się stało jest inna. Wskrzeszenia dokonywane są mocą innych (Boga), a zmartwychwstanie dokonało się mocą samego Jezusa, jako Boga.

Apostołowie w swoich listach piszą, że Jezus jest pierwszym zmartwychwstałym spośród umarłych. Jest pierwszym, ale nie ostatnim. Wspominają także, że w Nim jest nasze zmartwychwstanie. Ta obietnica zmartwychwstania była gwarantem wiary dla pierwszych chrześcijan. Ta wiara dawała im siłę do pokonywania trudności i spoglądania z nadzieją w przyszłość.  Czym jest dla nas dzisiaj? Czy w ogóle istnieje dla nas dzisiaj?

Zakończenie

Gdy czytamy opisy ukazywania się zmartwychwstałego Chrystusa wobec swoich uczniów uderzające są słowa "stanął pomiędzy nimi pomimo drzwi zamkniętych" oraz słowa św. Tomasza "Pan mój i Bóg mój". Pierwsze dają nadzieję, na to, że nawet gdy nasze serce jest zamknięte przed Bogiem "z obawy" On i tak może stanąć pomiędzy nami i powiedzieć "pokój wam!". Drugie pozwalają uwierzyć i mieć nadzieję w zmartwychwstałym Chrystusie jako pierwszym spośród wielu.

Dziś, gdy tak trudno jest przyznawać się do wiary w zmartwychwstanie ciała (bo jest to takie nie naukowe), wypowiedzieć słowa "wierzę, że zmartwychwstanę jak Chrystus" jest bohaterstwem. Łatwiej jest uwierzyć, że kamienie w kosmosie mają wpływ na nasze życie, los i szczęście niż w to, że kiedyś i my, tak jak Chrystus, powstaniemy z martwych i będziemy żyć wiecznie z duszą i ciałem.

Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy wśród umarłych. Jako pierwszy … a nie ostatni i to jest naszą nadzieją.